Rzeszów > Prawa nie łamano w szpitalu

dw
Prokuratura Okręgowa nie znalazła podstaw, by jeszcze raz zbadać, czy w szpitalu specjalistycznym w Rzeszowie łamano prawa pracownicze. Sprawą ostatecznie rozstrzygnie teraz sąd.

Elżbieta Kosior rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie poinformowała wczoraj, że prokuratura nie przychyliła się do zażalenia na umorzenie sprawy naruszania praw pracowniczych w szpitalu specjalistycznym w Rzeszowie oraz grożenia wyrzuceniem z pracy tym osobom, które pozwały szpital do sądu o wypłatę trzynastek za 2002 rok.

Sprawę z doniesienia sędzi sądu pracy prowadziła Prokuratura dla Miasta Rzeszowa. Umorzyła ją, bo w jej ocenie dyrektor szpitala Bernard Waśko, nie łamał praw pracowniczych nie dając ludziom trzynastek, chociaż nie tak dawno sąd pracy nakazał placówce ich wypłatę. Nie stwierdzono też, by pracownikom grożono wyrzuceniem, jeżeli nie wycofają pozwów.

Na umorzenie poskarżyła się jedna z pracownic. Prokuratura Okręgowa zażalenia nie uwzględniła. Teraz sprawą zajmie się sąd. Ostatecznie rozstrzygnie, czy umorzenie sprawy było zasadne, czy też prokuratura powinna jeszcze raz się nią zająć.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie