Sensacja. Asseco Resovia przegrała z Wartą Zawiercie 2:3 [WIDEO]

bum

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Siatkarze Asseco Resovii nieoczekiwanie, po zaciętej i emocjonującej walce, przegrali u siebie z Wartą Zawiercie 2:3. Tego nikt się nie spodziewał. Resoviacy się nie popisali, zawiedli kibiców. MVP spotkania został atakujący gości Grzegorz Bociek. Był to mecz zaległy piątej kolejki PlusLigi.

Resovia przespała pierwszego seta. Zawiercianie nie omieszkali z tej okazji skwapliwie skorzystać. Warta po asowej zagrywce przyjmującego Hugo de Leona oraz bloku na Bartłomieju Lemańskim uciekła na 16:12. Trener Roberto Serniotti uznał, że to nie przelewki i poprosił o przerwę. Nie pobudził swoich graczy do bardziej energiczniejszej gry. Tymczasem goście ani myśleli pasować. Po asie Krzysztofa Andrzejewskiego prowadzili 21:17. Grzegorz Bociek najpierw atakiem podwyższył na 22:19, a następnie asem dał swojej drużynie piłkę setową. Kropkę nad "i" postawił ze środka David Smith. To nie była ciekawa siatkówka. To był zły znak dla podopiecznych trenera Serniottiego.

Druga partia przebiegała pod dyktando resoviaków, którzy poprawili zagrywkę i atak, wywierali na rywalach większą presję zmuszając ich do błędów. Nawet Bociek, najskuteczniejszy gracz na boisku mocno rozregulował sobie celownik. Po jego kiksie Resovia przeważała 10:4, po kolejnym 21:11. Jochen Schoeps, który trzymał w tym spotkaniu atak gospodarzy, Dominik Depowski i spółka byli o wiele dokładniejsi.

W trzeciej partii Warta znów mocno postawiła się rzeszowskiej drużynie, która po trzech akcjach z rzędu Thibaulta Rossarda prowadziła 16:11, a po zbiciu Schoepsa 19:15. Ambitni goście jednak nie odpuścili i doprowadzili do remisu 21:21. W emocjonującej końcówce w głównej roli wystąpił Rossard przechylając szalę na stronę swojej drużyny.

Michał Kędzierski po meczu z Zawierciem

W czwartym secie, najbardziej emocjonującym, rozochoceni goście znów wodzili za nos trochę niefrasobliwie grających gospodarzy. Zmobilizowana Warta, nie bez pomocy gospodarzy, uciekła na 14:8. Na Podpromiu słychać było gwizdy. Za Michała Kędzierskiego na rozegranie wszedł Lukas Tichacek. Rzeszowianie rzucili się w pościg za rywalami, ale ci udanie bronili, zagrywali i atakowali. Prowadzili 22:18 i nie wypuścili już tej odsłony z rąk.

Tie-break rozpoczął się od 4:1 dla Warty, kiedy goście przeważali 7:3 niektórzy powoli tracili wiarę w sukces. To oni dyktowali warunki gry (12:6). W Resovii grały nerwy. Nie trafiała w boisko z zagrywek i ataków. Po ostatniej akcji goście zatańczyli na boisku.

- Warta rozegrała dobre spotkanie. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki był. Nie spuszczamy głów, walczymy dalej. W sobotę w Bydgoszczy - powiedział kapitan resoviaków Jochen Schoeps.

Asseco Resovia - Aluron Virtu Warta Zawiercie 2:3 (21:25, 25:16, 25:23, 20:25, 11:15)

Resovia: Kędzierski, Możdżonek, Lemański, Schoeps, Rossard, Depowski, Masłowski (libero) oraz Krastins, Tichacek, Perłowski. Trener Roberto Serniotti.

Warta: Pająk, Żuk, Smith, Zajder, Kaczorowski, de Leon, Koga (libero) oraz Bociek, Andrzejewski, Popik, Swodczyk. Trener Emmanuele Zanini.

Sędziowali: Waldemar Kobienia i Paweł Ignatowicz (obaj Opole). Widzów: 3300 ( w tym 25 z Zawiercia). MVP: Grzegorz Bociek.

Asseco Resovia przegrała u siebie z Wartą Zawiercie 2:3 [ZDJĘCIA]

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wladyslaw

Trzeba było wystawić dawelores dały by rady.

M
Marunio

Tym naszym grzecznym "dziewczynkom" potrzebny jest trening psychologiczny aby nauczyli się wywoływać u siebie sportową złość. W momentach zagrożenia zapominają o grze, tracą głowę.

Należałoby tez skonczyć skończyć z asekuranctwem w wypowiedziach przedmeczowych,że nawet outsajderzy śa grożnymi przeciwnikami-gdzie mentalność zwycięzców? -zapomnieli że takie coś istnieje? Grajmy po to żeby wygrywać a nie  pękac przed drużynami z dołu tabeli.

Na treningach podobno super a na meczu kolana drżą jak się przeciwnikowi coś uda.

Psycholog,psycholog, psycholog a na dokładke jakiegoś zawodnika zadziorę (typu Kubiak)

g
gil

Trener Resovii natychmiast do wymiany.A kto wymyślił tego Serniotiego!!

K
Kibic ze Śródmieścia

Panie Prezesie czas na zmiany, usunąć z członu nazwy Resovia - żle się kojarzy  Rzeszowianom ( akcje P. Bentkowskiego, pseudokibice) zostawić ASSECO.

Przewietrzyć struktury, postawić na wychowanków i Polskiego trenera.

g
gosc

Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham Cię. Resovia znaczy Rzeszów.

y
yuma

Totalna kompromitacja! Tak przegrać na swoim boisku tylko Resovia potrafi. 

w
w

Mam pytanie , po co na odchodne Kowal ściągnął Perłowskiego do Resowii? Przecież na to miejsce móglby być młody perspektywiczny zawodnik a nie emeryt, który cały mecz stoi w kwadracie!

Nepotyzm  i wynik to porazki!!!!

b
bartek

Panie sponsorze szkoda kasy na takich patałachów ,lepiej zainwestowac w DEVELOPRES.Przynajmniej im chce się  grać.To co prezenuja siatkarze to żenada i mysle że duzo wody upłynie w Wisłoku gdy znów znajdą sie chociaz w walce o mistrzostwo Polski, o lidze mistrzów nawet nie wspominam bo to juz historia.

f
fan

Architekci sukcesów/transferów Kowal, Górski mają się b.dobrze. Jeden z nich nawet chce zaistnieć jako trener repry.

R
RadaR

Czy przypadkiem sponsorem Resovii nie jest STS :-)

f
fan
W dniu 23.11.2017 o 08:30, Niebieskie ZawieRcie napisał:

Brawo ZawieRcie !W Rzeszowie TYLKO STAL!

W Rzeszowie tylko KS PRZYBYSZÓWKA !!!

A
Andrzej

No przecież gdzie ostatnia drużyna w lidze może łyknąć punkty na wyjeździe. Tylko w Rzeszowie.

"MISZCZ" "MISZCZ" "resovia".

e
eron

Druzyna idzie do przodu. Przegrali z przedostatnia druzyna ( NIE Z OSTATNIA !!! ) i tylko 2:3 !!  JEST POSTEP !!!! .... WSTYD !!

N
Niebieskie ZawieRcie

Brawo ZawieRcie !

W Rzeszowie TYLKO STAL!

S
Soviak

Żal na to patrzeć...z europejskiej potęgi z naszej Reski zrobił się ligowy średniak :-(

Dodaj ogłoszenie