Sensacja w Przemyślu. Odkryto zaginiony kościół

    Sensacja w Przemyślu. Odkryto zaginiony kościół

    mbartoszewicz

    Nowiny

    Nowiny

    Za wcześnie wyrokować co to za budowla, ale już teraz można powiedzieć że to odkrycie jest sporą rewelacją - mówi archeolog Michał Krzemiński.

    Za wcześnie wyrokować co to za budowla, ale już teraz można powiedzieć że to odkrycie jest sporą rewelacją - mówi archeolog Michał Krzemiński. ©FOT. JANUSZ MOTYKA

    Podczas prac przy budowie wodociągu, robotnicy natrafili na szczątki ludzi. Archeolodzy, którzy przybyli na miejsce dokonali sensacyjnego odkrycia.
    Za wcześnie wyrokować co to za budowla, ale już teraz można powiedzieć że to odkrycie jest sporą rewelacją - mówi archeolog Michał Krzemiński.

    Za wcześnie wyrokować co to za budowla, ale już teraz można powiedzieć że to odkrycie jest sporą rewelacją - mówi archeolog Michał Krzemiński. ©FOT. JANUSZ MOTYKA

    - To może być jedno z najważniejszych odkryć w badaniach dziejów Przemyśla - tak dr Grażyna Stojak, Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków z siedzibą w Przemyślu skomentowała dzisiaj sensacyjne odkrycie w tym mieście.

    Przy budowie wodociągu w rejonie ul. Katedralnej robotnicy natrafili na fragmenty ludzkich szkieletów. Spod zwałów ziemi wyłoniły się również jakieś kamienne budowle. Powiadomili archeologów.

    - Ciosy kamienne oraz konstrukcja odsłoniętego okna w przyziemiu pozwalają przypuszczać, że może to być budowla z późnego średniowiecza. Na tym etapie trudno wyrokować czy jest to poszukiwany od lat kościół św. Piotra - zastrzega archeolog Michał Krzemiński który prowadzi tu prace w ramach nadzoru archeologicznego.
    Potężne mury z ciosów kamiennych sugerują, że była to spora budowla, najprawdopodobniej kościół.Naukowcy od lat poszukiwali śladów tej pierwszej franciszkańskiej świątyni w mieście. Na starych mapach zaznaczono jej położenie, ale nie znalazło to potwierdzenia w terenie.

    W końcu uznano, że to Austriacy w czasie zaborów całkowicie usunęli relikty po tym kościele. Teraz okazało się, że podana na starych planach lokalizacja mogła być błędna; świątynia położona była bliżej ulicy Katedralnej niż to wynikało z planów.

    Wyświetl większą mapę

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze (10)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (10) forum.nowiny24.pl

    Biznes w Bieszczadach? Pewnie

    Śledź nas na Facebooku

    NAJPOPULARNIEJSZE

    GALERIE ZDJĘĆ

    WIDEO