SPR Stal Mielec wygrała z Wybrzeżem Gdańsk. Pomorze znów okazało się szczęśliwe dla mielczan

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Materiały prasowe/PGNiG Superliga
SPR Stal Mielec wraca z Pomorza z trzema punktami. Gdańsk znów okazał się wyjątkowo szczęśliwy dla mieleckiego zespołu. Udało się tu wygrać w tamtym sezonie, udało się również teraz.

Pierwsza dobra informacja nadeszła jeszcze kilka godzin przed meczem. SPR Stal oficjalnie poinformowała, że do zespołu dołączył Miljan Ivanović. Serbski rozgrywający przebywał już w Mielcu od kilkunastu dni i tuż przed meczem w Gdańsku udało się załatwić wszystkie formalności.

Jaki zaliczył debiut? Raczej obiecujący. Rzucił jedną bramkę i był aktywny w akcjach ofensywnych. W obronie nie przebierał w środkach, czego efektem było czerwona kartka po gradacji kar już w 45.minucie meczu.

Bez niego jednak mielecki zespół zagrał bardzo dobrze. Znów z najlepszej trony pokazał się Denis Wołyncew, zdobywca dziewięciu bramek. Kolejny dowód na zwyżkującą formę dał również Hubert Kornecki, nota bene były zawodnik Torus Wybrzeża Gdańsk.

W spotkanie lepiej weszli mielczanie, którzy w 4. minucie prowadzili 0:2. Do remisu w 13. minucie doprowadził Patryk Pieczonka. Dalej mecz toczył się bramka za bramkę. Na 10 minucie bramkę z rzutu karnego na 6:5 zdobył Prymlewicz. Wtedy serię czterech trafień zaliczyli goście. Szczególnie aktywny w tej części gry był Denis Wołyncew. To on prowadził swój zespół, który do przerwy prowadził 12:8.

Kibicom pewnie od razu przypomniał się mecz w Kaliszu, w którym mielczanie zagrali świetną pierwszą połowę, by w drugiej kompletnie się pogubić i roztrwonić przewagę.

Tym razem nie było jednak powtórki z rozrywki. Podopieczni Dawida Nilssona (swoją drogę legendy drużyny z Gdańska) w drugiej połowie kontynuowali dzieło z pierwszych 30 minut.

Tym SPR Stal Mielec odniosła trzecie zwycięstwo w tym sezonie, ale dopiero pierwsze na obcym parkiecie. Dość powiedzieć, że mielczanie ostatni raz poza Podkarpaciem wygrali w maju br. w ostatniej kolejce fazy play-out. Wówczas pokonali w Lubinie Zagłębie i dzięki równoczesnej wygranej Wybrzeża nad Arką, utrzymali się w PGNiG Superlidze.

Był to ostatni mecz ligowy mielczan w tym roku. Powrót rozgrywek nastąpi 29 stycznia.

Torus Wybrzeże Gdańsk – SPR Stal Mielec 19:24 (8:12)

Torus Wybrzeże: Chmieliński, Kiepulski - Komarzewski 3, Papaj 3, Prymlewicz 3, Salacz 2, Oliveira 2, Adamczyk 2, Wróbel 1, Pieczonka 1, Janikowski 1, Gądek 1 oraz Sulej, Didyk, Gajek, Bednarek. Trener Thomas Orneborg.

SPR Stal: Andelić - Wołyncow 9, Kornecki 6, Janyst 3, Wojdak 2, Krupa 2, Krępa 1, Ivanović 1 oraz Dutka, Skuciński, Olszewski, Ćwięka, Chodara, Grzegorek, Jędrzejewski. Trener Dawid Nilsson.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie