Startuje Fortuna 1 Liga. Miedź Legnica podejmuje PGE Stal Mielec. To dwie drużyny z czołówki tabeli

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Krzysztof Kapica
To będzie jeden z najciekawszych meczów tej kolejki Fortuna 1 Ligi. We wtorek o godzinie 20:40 PGE Stal Mielec zmierzy się na wyjeździe z Miedzią Legnica.

Obie ekipy po dwóch meczach wiosennych mają na swoim koncie po trzy punkty. Według bukmacherów to Miedź wydaje się nieznacznym faworytem – na swoim terenie nie ma problemu ze strzelaniem bramek, średnio 2 na spotkanie.

PGE Stal na wyjazdach notuje bardzo słabe drugie połowy (6 przegranych połówek z 11 rozegranych). Według wielu obserwatorów również w spotkaniach w ramach Totolotek Pucharu Polski to Miedź zaprezentowała się lepiej od PGE Stali.

Jak jednak wiadomo – mecz meczowi nie jest równy, więc można założyć, że obie drużyny startują po prostu z tego samego poziomu.

– Rozpoczyna się dla nas najważniejszy czas w tym sezonie. Mam nadzieję, że pokażemy to, na co nas stać

– mówił tuż przed odjazdem drużyny do Legnicy trener PGE Stali Mielec Dariusz Marzec.

Szkoleniowiec wrócił jeszcze do wydarzeń ze środowego ćwierćfinału TPP z Lechem Poznań.

– Mam nadzieję, że będziemy się prezentować, tak jak w drugiej połowie tego spotkania – podkreślił.

Jego piłkarzom mecze z Miedzią powinny kojarzyć się bardzo dobrze. Jesienią, jeszcze za kadencji Artura Skowronka, Stal pokonała legniczan 1:0.

Ogółem oba kluby spotkały się ze sobą dotychczas siedem razy i tylko raz obronną ręką z tych pojedynków wychodziła Miedź. Było to w sezonie 1990/91, gdy wygrała u siebie ze Stalą 3:1. Od tego czasu mielczanie wygrali czterokrotnie, a dwa razy padał remis.

Dodatkowym smaczkiem tego spotkania będzie z pewnością Josip Soljić – do niedawna piłkarz PGE Stali Mielec, który zimą zmienił barwy klubowe właśnie na te legnickie. Przed tym spotkaniem był przepytywany przez oficjalną stronę Miedzi m.in. o to, czym dla niego jest mecz z byłym klubem.

- Podchodzę do tego spotkania jak do każdego innego. Dam z siebie sto procent. Spędziłem w Stali dwa lata. Mam tam wielu kolegów i darzę szacunkiem wszystkie osoby, które pracują w klubie. Ale na boisku będzie to mecz jak każdy inny. Trzeba wygrać to spotkanie, a później podać sobie ręce – powiedział.

Początek meczu we wtorek o godzinie 20:40. Bezpośrednia transmisja w Polsacie Sport.

Zobacz też: Rafał Augustyn, olimpijczyk z Mielca: Miałem problemy oddechowe. Czy to był wirus? Nie wiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie