Stephane Antiga, Aleksandra Krzos, Michal Masek i Krystyna Strasz po meczu Developres - ŁKS [OPINIE]

Łukasz Pado
Łukasz Pado

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- To był najlepszy mecz w tym play-off - mówi Stephane Antiga, trener Developresu SkyRes Rzeszów. Jego zespół pokonał trzecim meczu półfinałowym 3:1 ŁKS Commercecon Łódź i tym samym awansował do finału Tauron Ligi siatkarek. Oto opinie trenerów i zawodniczek obu zespołów.

Krystyna Strasz, ŁKS Łódź

To byłą bardzo emocjonująca końcówka. Cały czwarty set miałyśmy wiele okazji, dużo piłek setowych, ale niestety Developres okazał się lepszy. Wiedziałyśmy, że czeka nas tu wielka wojna, na to się szykowałyśmy, ale nie byłyśmy w stanie wyciągnąć tej końcówki na swoją korzyść i doprowadzić do piątego seta. Bardzo chciałyśmy tego finału, wiedziałyśmy jakie mecze są tu w Rzeszowie z ŁKS-em, sprawa wyniku była do końca otwarta. Teraz trzeba wrócić, uspokoić się i zacząć myśleć o meczu z Radomiem o 3. miejsce.

Stephane Antiga, Developres Rzeszów

ŁKS grał bardzo dobrze, ogólnie to był chyba najlepszy mecz z tych trzech, bo i jeszcze ta wyrównana i stresująca końcówka. Byliśmy bardzo solidni na poziomie emocjonalnym. Podobało mi się. Ania Stencel, która nie grała dużo w sezonie, a dziś zagrała super. Fajnie, bo mamy dobry poziom gry, kilka dni na przygotowanie się do meczów z Policami. Znamy ich bardzo dobrze, musimy się tylko zregenerować, utrzymać koncentrację i mam nadzieję, że będzie fajny finał.

Tauron Liga. Developres Rzeszów pokonał w półfinale ŁKS Łódź...

Aleksandra Krzos, Developres Rzeszów

Myślę, że plan minimum został wykonany, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i na pewno będziemy chciały walczyć o złoto. Od lat mówi się, że Rzeszów zasługuje na złoto, bo ma fajny skład i chcemy, żeby te lata ciężkiej pracy nie poszło na marne, choć całkiem nie pójdzie, bo medal jest. Myślę, że teraz trochę ten ciężar spadł nam z serc, bo mamy finał i od następnego meczu będziemy się bardziej cieszyć tą siatkówką, choć zawsze chce się więcej. Nie ma mowy o zmęczeniu, bo to są najważniejsze mecze sezonu, to jest to, na co pracowałyśmy i czekały cały rok.

Alexandra Lazić z Developresu Rzeszów i jej siostra bliźniac...

Michal Masek, ŁKS Łódź

W czwartym secie mieliśmy w końcówce dwa punkty przewagi, ale nasze błędy sprawiły, że rywal doprowadził do remisu i potem na przewagi, gdzie znów baliśmy się, zatrzymywaliśmy ręce i w tych najważniejszych momentach nie kończyliśmy ataków lub nas blokowali. Naprawdę możemy żałować tego momentu. Mogliśmy doprowadzić do tie-breaka i tam walczyć o wygraną, ale nie udało się. Taka jest siatkówka i będziemy walczyć o brązowy medal.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie