Suzuki 1 Liga Mężczyzn. Rawlplug Sokół Łańcut po dobrej końcówce pokonał na wyjeździe GKS Tychy

Michał Czajka
Michał Czajka
Michał Czajka
Koszykarze Rawlplug Sokoła Łańcut udanie zakończyli fazę zasadniczą w Suzuki 1 Lidze Mężczyzn i pokonali na wyjeździe GKS Tychy.

Chociaż można powiedzieć, że mecz w Tychach był właściwie spotkaniem "o pietruszkę", to obie drużyny stworzyły bardzo dobre widowisko, a emocje były do samego końca.

Pierwsza kwarta była niesamowicie wyrównana. Na prowadzeniu był raz zespół gospodarzy, a raz zespół gości. Dopiero w ostatniej minucie po rzutach Wrony i Mąkowskiego (z rzutów wolnych) gospodarze wypracowali sobie ledwie 3-punktową przewagę. Początek drugiej części gry to lepsza gra GKS-u. Podopieczni trenera Tomasza Jagiełki powiększyli swoją przewagę do 5 "oczek" i konsekwentnie jej pilnowali. Sokół dopiero po pięciu minutach opanował sytuację i wyrównał po "trójce" Dawida Zaguły. Od tego momentu łańcucianie podkręcili tempo i z kolei oni odskoczyli na 5 punktów. Tym razem jednak charakter pokazali tyszanie i na przerwę goście schodzili z 1 punktem przewagi.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił, ale tym razem minimalnie lepsi byli miejscowi, którzy przed decydującą kwartą prowadzili 71:70. Początek ostatniej odsłony był jednak zdecydowanie lepszy dla zawodników z Łańcuta. GKS przez sześć minut nie potrafił zdobyć kolejnych punktów, a sokoły były skuteczne i prowadziły już 82:71. Wydawało się, że "dowiozą" tą przewagę do końca, ale tyszanie zagrali bardzo ambitnie - dobrze za trzy rzucał Trubacz i trochę ponad minutę przed końcem goście prowadzili już zaledwie 86:85. Ostatecznie jednak Sokół zdołał obronić swoją przewagę i udanie zakończył fazę zasadniczą.

Sokół przed play-offami zajmuje 4. miejsce, a GKS jest 5., więc już wkrótce obie drużyny zmierzą się ponownie w ramach I rundy fazy play-off. Pierwszy mecz 10 kwietnia. Warto również dodać, że w Tychach do składu Sokoła po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją powrócił Michał Jankowski.

GKS Tychy - Rawlplug Sokół Łańcut 88:92

Kwarty: 25:22, 22:26, 24:22, 17:22.

GKS: Śpica 9, Trubacz 25 (6x3), Wrona 15, Kędel 17, Stryjewski 8 (1x3) oraz Woroniecki 5, Karpacz 2, Mąkowski 7 (1x3), Ziaja 0. Trener Tomasz Jagiełka.

Sokół: Zaguła 7 (1x3), Kulikowski 6, Karolak 5 (1x3), Małgorzaciak 22 (2x3), Pełka 22 (3x3) oraz Fraś 11, Jankowski 9 (3x3), Majka 4, Czerwonka 6 (1x3). Trener Dariusz Kaszowski.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie