Tarnobrzeg > Kopalniana Siarki pod lasy i uprawy

Kat
Dyrekcja Kopalni Siarki w Machowie zaproponowała samorządom, aby odkupiły od niej ziemię i po zrekultywowaniu przeznaczyły na własny użytek.

Propozycją zainteresował się tylko samorząd Koprzywnicy. Pozostali twierdzą, że to zbyt kosztowna inwestycja.

Pomysłodawcą odkupienia ziemi od Kopalni Machów lub Kopalni i Zakładów Przetwórstwa Siarki "Siarkopol" przez sąsiednie samorządy jest Ministerstwo Gospodarki. Na sprzedaż wystawiono tereny wymagające rekultywacji. Zachętą do wykupu ziemi jest możliwość skorzystania przez lokalne samorządy z funduszy unijnych. Po rekultywacji tereny mogą być zalesiane lub przeznaczane na uprawę zbóż.

Propozycje wykupu terenu wysłano do czterech ościennych gmin. To Tarnobrzeg, Grębów, Nowa Dęba i Koprzywnica. Jak dotąd zainteresowanie okazał tylko samorząd tej ostatniej gminy.

- Jest to propozycja ministerstwa, jednak my sądzimy, że rekultywację najlepiej przeprowadzą nasze służby, mające doświadczenie - przekonuje Krzysztof Szaraniec, dyrektor Kopalni Machów. - Do tej pory udało nam się zrekultywować 500 hektarów zwałowiska zewnętrznego. Około 260 hektarów stawów osadowych, leżących na wschód od kopalni, w kierunku Stalowej Woli. Do tej liczby trzeba dołożyć około 1150 hektarów terenu w samym Machowie, z czego 350 hektarów stanowi lustro wody zalewanego zbiornika. Teren jest traktowany jak zrekultywowany.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie