Tłumy na rzeszowskich Bulwarach. Słoneczna niedziela przyciągnęła w okolice Wisłoka nie tylko mieszkańców Rzeszowa [ZDJĘCIA]

IA
Piechotą, rowerem, na rolkach - rzeszowskie Bulwary przeżywały w niedzielę prawdziwe oblężenie. Krzysztof Łokaj
Spacerowicze, rowerzyści, rolkarze - wszyscy wybrali się dziś nad Wisłok. Bulwary w Rzeszowie już od wczesnego, niedzielnego przedpołudnia przyciągnęły tłumy mieszkańców Rzeszowa i nie tylko. Tak było do końca dnia. Dodatkową atrakcją był też tzw. diabelski młyn ustawiony w okolicach sceny.

Rowerem, na rolkach, piechotą - mieszkańcy Rzeszowa spędzali słoneczną niedzielę, 9 maja, na rzeszowskich Bulwarach.

Tak długo oczekiwane słońce, temperatura w okolicach 20 st. C, sprzyjała spędzaniu czasu na świeżym powietrzu.

Na rzeszowskie Bulwary - gdzie są ścieżki spacerowe, dla rowerzystów, plac zabaw, przychodzą i przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy Rzeszowa. W ten weekend dodatkową atrakcją był diabelski młyn, który staną w okolicach sceny na Bulwarach. Ma 30 metrów wysokości, czyli mniej więcej tyle, ile 10-piętrowy blok. Nocą będzie oświetlony. Na Bulwarach będzie stał do 23 maja.


ZOBACZ TAKŻE: Pogoda na dzień + 2 kolejne dni (10.05.2021 + 11-12.05.2021)

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Piekaż

Epidemia epidemią ale co to za przyjemność iść na spacer w takim tłumie?! Trzeba być dziwakiem, żeby czerpać przyjemność z jazdy rowerem "w korku" ale co się dziwić.... To są ludzie, którzy od jesieni siedzą w domach bo przecież zimno było!:D

m
monTY pyTON
10 maja, 5:38, Gość:

same barany bez maseczek brak odstępu i jak można wieśniakom tłumaczyć ze ta choroba roznosi się drogą kropelkową

Widzę że TVPPIS nie podała danych na temat braku wzrostu infekcji pomimo imprez masowych na otwartym powietrzu w innych krajach (bo to przecież nie jest im na rękę). W związku z tym zawsze znajdą się przyjaciele obecnych zaostrzeń jak ten którego komentuję.

Po pierwsze ciołku - Rzeszów ma prawa miejskie więc wieśniakiem jesteś ty buraku ( czyżby Hyrmanowa-Pyntla czy Nosufka-kolonia?)

Po drugie na miesięcznicach i w kościele brak maseczki małego zbawcy narodu ci nie przeszkadza?

Po trzecie jak mówił pinokio na otwartej przestrzeni wirus "idzie do góry" i nie jest niebezpieczny (przynajmniej taki był w kościołach i na (nie)rządnych manifestacjach/imprezach).

Po czwarte - sprawdzałeś szczepienia tych ludzi ? Może są odporni?

Po piąte - czyżbyś żył za czyjeś że boli cie że brak policji z mandatami. Może ty należysz do PIS, należy ci się i boli cie że inni JESZCZE mają ?

Nie wiesz, nie znasz się ale na wszelki wypadek drzesz [wulgaryzm] - coś jak mały rządowy siewca niezgody. Zajmij się może sadzeniem cukierków albo plewieniem makaronu, zaraz za oborą masz miejsce na to ciołku-osiołku herbu burak wioskowy.

PS oddal się czym prędzej gdyż nie wiem jak mogę cie jeszcze bardziej znieważyć.

G
Gość

I znowu policja bezradna.

G
Gość

same barany bez maseczek brak odstępu i jak można wieśniakom tłumaczyć ze ta choroba roznosi się drogą kropelkową

Dodaj ogłoszenie