Tyczyn > Rektor Żelazny: nie odejdę!

Małgorzata Froń
Walter Żelazny, rektor Wyższej Szkoły Społeczno-Gospodarczej, powinien dziś, zgodnie z poleceniem zarządu spółki "Scientia", właściciela WSSG, przekazać obowiązki nowemu rektorowi, Zbigniewowi Stachowskiemu.

Żelazny mówi, że tego nie zrobi.

Zarząd spółki 13 maja odwołał rektora Żelaznego, a na jego miejsce powołał Stachowskiego.

- To odwołanie jest niezgodne z prawem, bo aby odwołać rektora i powołać nowego, musi być opinia Senatu, a takowej nie ma - mówi Żelazny. - Władze spółki napisały do mnie, że w poniedziałek o godz. 14 mam być w rektoracie, żeby przekazać obowiązki. Będę, ale nie mam zamiaru nikomu niczego przekazywać.

Pracownicy anonimowo mówią, że będą rektora bronić. - Nareszcie ktoś zaczął tu robić porządek. Efekty już widać i nie rozumiemy, dlaczego chcą go odwołać.

Burmistrz Kazimierz Szczepański, prezes spółki "Scientia", na pytanie, dlaczego chce odwołać rektora, odpowiada: - Bo chce zniszczyć uczelnię. Wyłączył spółkę ze współdecydowania o uczelni, rządzi sam.

Czy dojdzie dziś do przekazania obowiązków rektora Zbigniewowi Stachowskiemu?
Do sprawy wrócimy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie