Ukraińcy wydają na Podkarpaciu 450 zł miesięcznie

MO
Ukraińcy najchętniej kupują na Podkarpaciu części samochodowe i materiały budowlane.
Ukraińcy najchętniej kupują na Podkarpaciu części samochodowe i materiały budowlane. Archiwum
Według danych Urzędu Statystycznego w Rzeszowie w pierwszym kwartale roku 2013 na terenie województwa Podkarpackiego ponad 360 mln zł zostało wydane przez cudzoziemców, głównie Ukraińców.

Okazuje się, że Ukraińcy wydawali w Polsce średnio ok. 450 zł miesięcznie, podczas gdy Polacy na Ukrainie niespełna 200 zł miesięcznie! Obywatele Ukrainy kupowali głównie części samochodowe (27 proc.), materiały budowlane (25 proc.) sprzęt RTV i AGD (15 proc.), mięso i wędliny (8 proc.) 

Polacy zaopatrywali się na Ukrainie głównie w paliwo (67 proc.) Handel koncentruje się głównie w 50-kilometrowym pasie przygranicznym.

Spośród osób przekraczających granicę ok. 70 proc. cudzoziemców i 61 proc. Polaków zamieszkiwało w odległości do 50 km od niej.

Dużym ułatwieniem dla mieszkańców obszarów przygranicznych jest umowa o małym ruchu granicznym.

Najwięcej przekroczeń granicy w ramach MRG odnotowano na drogowym przejściu granicznym w Medyce (32 proc.). 
 

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ukrainiec

Szaraki z polski jak zwykle krytykujecie. Tylko w tym jestescie dobrzy.

d
dsd

i po co utrzymywać GUS niech mnie ktoś oświeci... podobnie sprawozdawczość Intrastat....

p
postronny obserwator

He he he te golodupce przyjezdzaja do Polski krasc i oszukiwac. To na nas w Polsce wyludzaja te pieniadze.
Po co oni sa nam potrzebni ? Czesc z nich pracuje na czarno na budowach, ale reszta to albo w burdelach albo jako tirowki pracuje, albo kradna co i gdzie sie da. Na granicy widac ile wywoza nakradzionych samochodow zaladowanych trefnym towarem ktory nakradli.

o
o

Gołodupce to jeżdżą na wycieczki "last minet" a potem wstyd się odezwać po polsku. 

P
Paweł

Takie bezwzględne porównania kwot są równie głupie, co zestawianie cen paliwa za litr w krajach europejskich bez odniesienia do mocy nabywczej. Te kwoty z artykułu oznaczają chociażby, że Polacy wydają na Ukrainie miesięcznie przeciętnie blisko 17% ukraińskiej średniej krajowej, a Ukraińcy w Polsce zaledwie 12% polskiej średniej krajowej. Znacznie mniej! Ponadto profil handlu jest po obydwu stronach drastycznie inny. Ukraińcy kupują tu to, czego u siebie nie mają - nie są to przeważnie wycieczki po skrzynkę taniej wódki i bak benzyny, a znacznie więcej. Polacy na Ukrainę jadą po taniość w postaci paliwa i produktów żywnościowych/alkoholowych/itp.

Dodaj ogłoszenie