reklama

W Bieszczadach pojawiły się „niedźwiedzioodporne” kosze na odpady. Fundacja WWF Polska przekazała je gminie Lutowiska [ZDJĘCIA]

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Zaktualizowano 
Zwykły kosz nie stanowi dla niedźwiedzia żadnej przeszkody Nadleśnictwo Cisna
Fundacja WWF Polska przekazała gminie Lutowiska trzynaście kontenerów na odpady, wyposażonych w specjalne zabezpieczenie przed niedźwiedziami.

To jeden ze sposobow, ktory ma powstrzymać drapieżniki przed podchodzeniem blisko zabudowań.

Niedźwiedzie są wszystkożerne. Szukając pożywienia pojawiają się tam, gdzie jest ono łatwo dostępne. Stąd ich wizyty w pasiekach i w miejscach, gdzie mogą zdobyć wyrzucane przez ludzi resztki żywności, którymi nie gardzą. Znajdują je, penetrując wysypiska, kosze na śmieci czy kompostowniki.

W internecie nie brakuje filmików nagranych przez mieszkańców, na których niedzwiedź przeszukuje kontener z odpadami.

WIDEO: Misie potrafia nabroić. Zobaczcie film z Nadleśnictwa Cisna



- Zwierzę, które nauczy się zdobywać pokarm w pobliżu człowieka i skojarzy sobie jedzenie z jego obecnością, może później powodować sytuacje konfliktowe - mówi Piotr Chmielewski, specjalista ds. ochrony przyrody w WWF Polska. - Możemy im w łatwy sposób zapobiec, dlatego rozstawiliśmy w gminie Lutowiska trzynaście koszy na śmieci z zabezpieczeniem, które uniemożliwi zwierzętom ich otworzenie lub przewrócenie.

Czytaj także

Kontenery są z grubej blachy stalowej, przykrywają je klapy ze specjalną zasuwą, możliwą do otworzenia tylko przez człowieka. Stanęły w Smolniku, Dwerniczku, Sękowcu, Zatwarnicy, Dwerniku, Procisnem i przy punkcie widokowym w Lutowiskach.

Niedźwiedź w okolicach Pruchnika. Zdjęcia zrobiła mu fotopuł...


ZOBACZ TEŻ: Niedźwiedź na pikniku. Wielkie zwierzę chodziło od stołu do stołu w poszukiwaniu smakołyków

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 listopada, 07:54, Gość:

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

8 listopada, 07:56, Gość:

A co ze zwierzętami, które nie będą mogły się napić wody, co z jeleniami, dzikami, sarnami, czy jakiś BARAN o tym w ogóle pomyślał.

8 listopada, 07:58, Gość:

A żaby, ropuchy, traszki i salamandry zginą bez wody z Jeziora Solińskiego. Te działania wskazują, że władze gminy Solina i władze elektrowni nie mają pojęcia o ekologii, ekosystemie i skutkach ich degradacyjnej działalności.

8 listopada, 08:01, Gość:

No ale kasa, rozwój gminy, więcej miejsc noclegowych itd. To katastrofa dla Bieszczadów, ludzie przestaną tam w końcu jeździć. Kiedyś jeździłam często do Zakopanego, teraz nie jeżdżę. W Bieszczady też przestanę jeździć, a razem ze mną tysiące ludzi przestanie jeździć.

8 listopada, 12:14, Gość:

A ile osób zabije się teraz na tych kamieniach? A co z żaglówkami i rowerkami, które nie będą miały jak bezpiecznie przycumować do brzegu podczas burzy i roztrzaskają się kamienny (umocniony) brzeg, co ce ściekami z budek na deptaku. Po prostu ani jednego pozytywu dla tej pseudo inwestycji.

Żaby, owady, no. turkuć podjadek itd. Co na to ekolodzy?

G
Gość
8 listopada, 07:54, Gość:

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

8 listopada, 07:56, Gość:

A co ze zwierzętami, które nie będą mogły się napić wody, co z jeleniami, dzikami, sarnami, czy jakiś BARAN o tym w ogóle pomyślał.

8 listopada, 07:58, Gość:

A żaby, ropuchy, traszki i salamandry zginą bez wody z Jeziora Solińskiego. Te działania wskazują, że władze gminy Solina i władze elektrowni nie mają pojęcia o ekologii, ekosystemie i skutkach ich degradacyjnej działalności.

8 listopada, 08:01, Gość:

No ale kasa, rozwój gminy, więcej miejsc noclegowych itd. To katastrofa dla Bieszczadów, ludzie przestaną tam w końcu jeździć. Kiedyś jeździłam często do Zakopanego, teraz nie jeżdżę. W Bieszczady też przestanę jeździć, a razem ze mną tysiące ludzi przestanie jeździć.

A ile osób zabije się teraz na tych kamieniach? A co z żaglówkami i rowerkami, które nie będą miały jak bezpiecznie przycumować do brzegu podczas burzy i roztrzaskają się kamienny (umocniony) brzeg, co ce ściekami z budek na deptaku. Po prostu ani jednego pozytywu dla tej pseudo inwestycji.

G
Gość
8 listopada, 07:54, Gość:

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

8 listopada, 07:56, Gość:

A co ze zwierzętami, które nie będą mogły się napić wody, co z jeleniami, dzikami, sarnami, czy jakiś BARAN o tym w ogóle pomyślał.

8 listopada, 07:58, Gość:

A żaby, ropuchy, traszki i salamandry zginą bez wody z Jeziora Solińskiego. Te działania wskazują, że władze gminy Solina i władze elektrowni nie mają pojęcia o ekologii, ekosystemie i skutkach ich degradacyjnej działalności.

No ale kasa, rozwój gminy, więcej miejsc noclegowych itd. To katastrofa dla Bieszczadów, ludzie przestaną tam w końcu jeździć. Kiedyś jeździłam często do Zakopanego, teraz nie jeżdżę. W Bieszczady też przestanę jeździć, a razem ze mną tysiące ludzi przestanie jeździć.

G
Gość
8 listopada, 07:54, Gość:

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

8 listopada, 07:56, Gość:

A co ze zwierzętami, które nie będą mogły się napić wody, co z jeleniami, dzikami, sarnami, czy jakiś BARAN o tym w ogóle pomyślał.

A żaby, ropuchy, traszki i salamandry zginą bez wody z Jeziora Solińskiego. Te działania wskazują, że władze gminy Solina i władze elektrowni nie mają pojęcia o ekologii, ekosystemie i skutkach ich degradacyjnej działalności.

G
Gość
8 listopada, 07:54, Gość:

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

A co ze zwierzętami, które nie będą mogły się napić wody, co z jeleniami, dzikami, sarnami, czy jakiś BARAN o tym w ogóle pomyślał.

G
Gość

A deptak który powstaje z Soliny do Polańczyka wzdłuż brzegu to jakiś poroniony pomysł. Wszystko pod hasłem umacniania brzegu, nie wiadomo poco. Ale za chwilę będą tam budki i restauracje. Następnie hotele. WÓJT I ELEKTROWNIA ZNISZCZĄ JEZIORO SOLIŃSKIE

G
Gość

Idąc do Morskiego Oka, w jednej z galerii jest pokazana komiksowa historia jednej kanapki. Nie zostawiajcie jedzenia dla dzikich zwierząt, to nie będzie kłopotu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3