W Oleszycach załogi kilku radiowozów ścigały kierowcę audi....

    W Oleszycach załogi kilku radiowozów ścigały kierowcę audi. Okazało się, że uciekającym był policjant

    Norbert Ziętal

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Lubaczowscy policjanci ścigali uciekającego w audi policjanta.

    Lubaczowscy policjanci ścigali uciekającego w audi policjanta. ©Norbert Ziętal

    Kierowca audi nie chciał poddać się kontroli drogowej w Oleszycach w powiecie lubaczowskim. Zaczął uciekać przed patrolem. Został zatrzymany dopiero dzięki pomocy wezwanych posiłków policyjnych.
    Lubaczowscy policjanci ścigali uciekającego w audi policjanta.

    Lubaczowscy policjanci ścigali uciekającego w audi policjanta. ©Norbert Ziętal

    Sprawa zaczęła się od sygnału na alarmowy, policyjny telefon. Dyżurny lubaczowskiej policji otrzymał informację, że samochodem audi jedzie funkcjonariusz policji, który może być nietrzeźwy. Dostał numer rejestracyjny samochodu zarejestrowanego w powiecie lubaczowskim.

    Na wymieniony w zawiadomieniu samochód policjanci z patrolu natrafili w korku, który powstał w związku z kolizją na ul. Sapiehy.


    Umundurowany policjant podszedł do kierowcy audi, polecił mu wyłączyć silnik auta i poinformował, że zostanie przebadany na zawartość alkoholu w organizmie.

    Sceny jak z kryminalnego filmu


    Okazało się, że za kierownicą audi siedzi policjant pionu kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie. Wykorzystując sytuację, że funkcjonariusz z patrolu wrócił do radiowozu po urządzenie mierzące poziom alkoholu, kierujący audi włączył silnik i zaczął uciekać.

    O tym, że takie zdarzenie miało miejsce potwierdza Nowinom mł. asp. Monika Tomczyszyn - Pachołek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.

    PRZECZYTAJ TEŻ: Pościg pod Przemyślem. Policjanci oddali strzały

    Sytuację tę widział inny policjant, który chcąc uniemożliwić jazdę uciekinierowi, chwycił za kierownicę. Kierowca audi przyspieszył, zahaczył lusterkiem o znak drogowy, uderzył w ogrodzenie i odjechał w kierunku osiedla, a potem drogą w kierunku Lubaczowa.

    Świadkowie zdarzenia twierdzą, że wyglądało ono niczym sceny z filmu sensacyjnego. Uciekające audi jeden z policjantów miał najpierw ścigać na piechotę, po czym, niemal w biegu, wsiadł do podjeżdżającego radiowozu.

    Dyżurny policji skierował do akcji kolejne patrole. Na wysokości skrzyżowania ulic kard. Wyszyńskiego i 3 Maja radiowozem zablokowano drogę. Tutaj udało się zatrzymać uciekiniera. To policjant pionu kryminalnego lubaczowskiej komendy. 42-letni funkcjonariusz z 18-letnim stażem służby.

    - Kierowca odmówił badania alkomatem, do czego miał prawo. W tej sytuacji została pobrana mu krew, do badań na zawartość alkoholu. Wyniku jeszcze nie mamy - informuje w środę mł. asp. Tomczyszczyn - Pachołek.

    Policjant został zawieszony w obowiązkach


    Policjant - kierowca audi został zawieszony w obowiązkach służbowych. Przeciwko niemu zostało wszczęte postępowanie dyscyplinarne. O zdarzeniu zostało poinformowane Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji.

    W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, materiały w tej sprawie zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie.





    WIDEO: Kilkanaście poobijanych samochodów i przestępca w areszcie. Widowiskowy pościg w Seattle

    US CBS/x-news

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (14)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (14) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo