Zimówki ratują życie

Bartosz Gubernat
Wypadki, kolizje, stojące na poboczach porozbijane auta to efekt pierwszego ataku zimy. Tym razem zaskoczyła ona nie tylko drogowców ale i kierowców.

Wielu kłopotów zmotoryzowani mogliby uniknąć, gdyby swoje auta wyposażyli w zimowe opony. Przypomnijmy tylko, że zimówki pomagają skrócić drogę hamowania, zapewniają pewniejsze prowadzenie pojazdu oraz ułatwiają podjazdy pod ośnieżone wzniesienia.

To, iż opony zimowe doskonale sprawdzają się przy niskich temperaturach, wynika z ich budowy. Mieszanka, z której je wykonano, zawiera dużą ilość silikonu i krzemu. Dzięki temu bieżnik opon jest m.in. mniej sztywny.

Najwyższy czas

Z zakładaniem zimówek nie trzeba czekać do nadejścia mrozów. Winno się je montować, gdy temperatura na zewnątrz spadła poniżej plus siedmiu stopni. Teraz więc, gdy za oknami już biało na wymianę opon najwyższy

Spóźnialscy muszą czekać

Pierwsze podmuchy zimy w listopadzie zdopingowały spóźnialskich do zatroszczenia się o zimówki. Niestety, ponieważ wiele osób odłożyło tę sprawę na ostatnią chwilę, teraz trzeba odstać swoje w kolejkach.

W Rzeszowie w warsztatach wulkanizacyjnych na wjazd na podnośnik czekało się w czwartek i piątek nawet kilka godzin. Na szczęście niektóre warsztaty umawiają klientów na wizytę o konkretnej godzinie.

Poproś fachowca o pomoc

Kolejka, to nie jedyny problem, który spotyka spóźnialskich zmotoryzowanych. Ci, którzy nie zatroszczyli się jeszcze o zakup opon zimowych, muszą najpierw dokonać ich wyboru.

O pomoc radzimy tu poprosić fachowca bądź sprzedawcę, który poradzi, jakie gumy będą odpowiednie do naszego auta. Zwróci on uwagę m.in. na indeks prędkości na gumie, gdyż niektóre wyroby mogą do naszego auta po prostu nie pasować.

Za jaką cenę

Droższe opony, produkowane przez zachodnie koncerny poleca się kierowcom, którzy dużo jeżdżą. Głównie ze względu na wysoką jakość materiałów użytych do ich wykonania. Dzięki temu lepiej się zachowują w trudnych warunkach.

Osobom, które w zimie samochodu korzystają rzadziej, z pewnością wystarczą tańsze opony krajowej produkcji. Często nie są o one gorsze od przereklamowanych zagranicznych.

Zakładaj komplet "zimówek"

Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna rada. Producenci i sprzedawcy opon nie polecają zakładania opon zimowych tylko na os napędową, co niestety w Polsce jest bardzo częstą praktyką.

Wówczas auto źle się prowadzi i jest niebezpieczne. Jeżeli mamy więc mniej pieniędzy, lepiej kupić cztery tańsze opony zimowe albo komplet całosezonowych. Montaż tylko dwóch "zimówek" to znacznie gorszy wybór.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie