Złodziej znajdzie twoje auto

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat, dziennikarz Nowin: - Zażądałem od administratora strony wycofania zdjęcia mojego auta.
Bartosz Gubernat, dziennikarz Nowin: - Zażądałem od administratora strony wycofania zdjęcia mojego auta. Fot. Krzysztof Łokaj
Zdjęcia tysięcy aut z odsłoniętymi tablicami rejestracyjnymi, oraz informacje o miejscach, w których parkują są na stronie "rejestracje.uctb.pl".

- Jakim prawem, ktoś zamieszcza takie dane w internecie - wścieka się pan Janusz z Rzeszowa, który interweniował w tej sprawie w naszej redakcji. - Przecież to gotowe informacje dla złodzieja.

Tysiące tablic do wyboru

Sprawdziliśmy. Na stronie zamieszczono bazę zdjęć prawie 20 tysięcy numerów rejestracyjnych. Wiele z nich pochodzi z naszego regionu. Większość zawiera dodatkowo informacje o modelu auta i miejscu, w którym zrobiono zdjęcie, a nawet przedział czasowy, w którym można zastać tam auto!

Na próbę wpisywaliśmy w wyszukiwarkę na stronie numery tablic aut dziennikarzy Nowin. Trafiliśmy z jednym. Niewykluczone jednak, że wkrótce każdy będzie mógł trafić na swój samochód, bo serwis "łowców tablic" jest na bieżąco uzupełniany i baza z dnia na dzień się rozrasta.

Nie robimy nic złego

Udało nam się dotrzeć do twórcy strony.

- Działamy zgodnie z prawem - twierdzi Cezary Barański. - W ustawie o ochronie danych osobowych nie ma ani słowa o chronieniu wizerunku samochodu. Dlatego jeżeli ktoś z nas zrobi zdjęcie auta w miejscu publicznym, niezawierające żadnych elementów mogących zdradzić tożsamość właściciela wozu, możemy je opublikować. Nie zamierzam zamykać serwisu - podkreśla stanowczo.

Po co to robi?

- Nie mam konkretnego celu. Ta strona to moja praca dyplomowa, która w internecie zaczęła żyć swoim życiem - odpowiada administrator.

A co, jeśli właściciel auta nie życzy sobie, aby jego zdjęcia były częścią serwisu?

- Może do nas napisać. Zastanowimy się nad jej usunięciem - dodaje Barański.

Policja nie pomoże, ale…

Stroną "łowców tablic" zainteresowaliśmy policję.

- Samo zamieszczanie zdjęć numerów rejestracyjnych nie jest przestępstwem w rozumieniu prawa karnego - usłyszeliśmy. - Dokładnie zbadamy serwis, pod kątem tego czy zawarte tam dane nie posłużyły złodziejom.

Wątpliwości nie mają prawnicy.

- Działanie administratora strony, świadome czy nie, narusza interes posiadacza auta. Możemy złożyć doniesienie do prokuratury, bądź dochodzić swoich praw na drodze cywilnej - mówi Michał Brzuchowski, adwokat z Rzeszowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie