4 liga podkarpacka. Sokół Nisko postawił się Piastowi Tuczempy i wywalczył jeden punkt

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Damian Kuziora
Piast Tuczempy był faworytem starcia z Sokołem Nisko, ale musiał się zadowolić podziałem punktów.

Piast sezon zaczął bardzo dobrze i usadowił się na fotelu lidera.Beniaminek z Niska nie wygrał natomiast jeszcze spotkania, a więc to gościom należało dawać więcej szans.

Gospodarze nie zamierzali jednak rywalom ułatwiać zadania i postawili ciężkie warunki. Od początku na boisku było dużo walki w środku pola, ale trochę brakowało składnych akcji.

Jak wiadomo zespół Marka Strawy jest bardzo groźny po stałych fragmentach gry i znów mogliśmy się o tym przekonać. W ten sposób bowiem przyjezdni wyszli na prowadzenie. Do dośrodkowanej piłki najwyżej wyskoczył Damian Barszczak i futbolówka zatrzepotała w siatce. Interweniować próbował jeszcze Jacek Maciorowski, ale było już za późno.

Stracona bramka nie załamała miejscowych, którzy chcieli za wszelką cenę wyrównać. Cel osiągnęli tuż przed przerwą. I w tym wypadku mieliśmy stały fragment gry, a bramkarza Piasta pokonał Wojciech Tyczyński.

W drugiej połowie obie drużyny chciały zadać ten decydujący cios i miały ku temu okazje. Ze strony gości blisko szczęścia był bardzo aktywny Łukasz Tyrawski, a miejscowych uradować mógł Wojciech Soboń. W obu przypadkach efekt był jednak taki sam - piłka nie trafiała do celu.

- Uważam, że remis jest wynikiem sprawiedliwym - powiedział Stanisław Smender, kierownik Sokoła. - Wracamy trochę źli, ale faktycznie remis nikogo nie krzywdzi - stwierdził Marek Strawa, trener Piasta.

Sokół Nisko - Piast Tuczempy 1:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Barszczak 25-głową, 1:1 Tyczyński 44-głową.

Sokół: Drozd – Wojtak ż, Maciorowski, Stępień, Tabaka – Tyczyński, Drelich (66 Szewczyk), Przepłata (84 Szpyra), P. Tur ż (75 Rutyna ż), Stypa (64 Buda ż) – M. Tur (75 Soboń). Trener Rafał Leśniowski.

Piast: Buła – Wielgosz, Sobol, Demski, Barszczak (88 P. Strawa) – Czub, Kloc, Buczkowski, Tyrawski – Wiącek (13 Benc), Kogut. Trener Marek Strawa.

Sędziował Czenczek (Leżajsk). Widzów 100.


Szymon Grabowski, trener Apklan Resovii: Gdyby trybun nie było za nami, to derby mogły potoczyć się inaczej [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie