Artur Ragan: Dopłaty do pensji młodych to naruszenie prawa

Małgorzata Motor m.motor@nowiny24.pl
Archiwum prywatne
Rozmowa z Arturem Raganem, ekspertem z Work Express Od stycznia, zamiast pracodawcy, który zatrudni na etat bezrobotną osobę przed trzydziestym rokiem życia, budżet państwa przez rok ma pokrywać koszty składek ubezpieczeniowych i pensji minimalnej. Przez następny rok będzie płacić pracodawca. T dobry pomysł walki z bezrobociem?

Zaczekajmy na szczegóły tej koncepcji. Ujrzą światło dzienne na początku września, bo na razie pomysł jest niedorzeczny. Zacznijmy od tego, że trudno nawet zrozumieć, o co dokładnie chodzi w sformułowaniu "Jeśli nawet pracodawca podpisze umowę o pracę (…) na najniższych warunkach, będzie płacił minimum temu, którego zatrudnia, a ten, który szuka pracy, znajdzie tego pracodawcę, to pracodawca odprowadzając swoje składki, będzie i tak od tej najniższej kwoty płacił zdecydowanie mniej (…) Jeśli dobrze rozumiem to oznacza dopłatę do składek pracownika plus dopłatę do minimalnego wynagrodzenia. Policzmy zatem dla wynagrodzenia 1750 zł brutto: ubezpieczenie społeczne: 239,93 zł, ubezpieczenie zdrowotne: 135,91 zł, pobrany podatek: 88 zł, do wypłaty zostaje: 1286,16 zł. Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego rządzący, zamiast ulg za tworzenie nowych miejsc pracy, koniecznie chcą dotować te, które już istnieją. Odpadłyby koszty związane m.in. z koniecznością zatrudnienia dodatkowych urzędników, a biznes trochę odważniej stawiałby na rozwój, a nie na przetrwanie. Może wystarczyłoby tylko zmniejszenie składek ZUS, które najskuteczniej zniechęcają pracodawców do tworzenia nowych miejsc pracy?

 

Państwo na tego rodzaju dopłaty ma przeznaczyć 3 mld zł. Jak taka kwota może rozwiązać problem bezrobocia wśród młodych?

 

Nie takie rzeczy obiecuje się podczas kampanii wyborczej. A poważnie, mam nadzieję, że to nie przejdzie, bo zamiast regulacji rynku pracy, mielibyśmy jego psucie za pieniądze podatników. I to na kilka różnych sposobów jednocześnie.

 

Na przykład?

 

Zatrudniam 29-letniego pracownika, ale ze względu na to, że firma dopiero się rozwija, oferuję mu tylko nieco powyżej minimalnej pensji. Na dopłatę do zatrudnienia nie mam szans, bo nie spełniam podstawowego wymogu. Koledzy przedsiębiorcy z okolicy mają ze mnie ubaw, bo nie byli tacy "szczodrzy", więc teraz mają tańszych pracowników z dopłatami. Inny przykład? Zatrudniam 29-letniego pracownika, ale ze względu na to, że firma dopiero się rozwija, oferuję mu minimalną pensję, ale planuję podwyżkę przed końcem roku. Sęk w tym, że pracownik otrzymuje dopłatę, więc o żadnej podwyżce nie ma mowy, bo przecież ją stracę. Na wszelki wypadek nie daję mu podwyżki również w kolejnym roku, bo a nuż każą oddać równowartość dopłat, skoro firma taka bogata? Trzeci przykład: zatrudniam 29-letniego pracownika, ale ze względu na to, że firma dopiero się rozwija, oferuję mu minimalną pensję. Ma szansę na dopłatę, ale za 4 miesiące przekroczy magiczną trzydziestkę. Na wszelki wypadek rezygnuję z niego i na to miejsce zatrudniam młodszą osobę, z dopłatą. Podobny z niej pożytek, a kilkadziesiąt tysięcy od pani premier piechotą nie chodzi. Czwarty przykład: zatrudniam 29-letniego pracownika, ale ze względu na to, że firma dopiero się rozwija, oferuję mu minimalną pensję. Państwo pokrywa jego składki ZUS i dopłaca mu na "godne życie". Mija rok, dopłaty znikają, sytuacja wraca do normy. Pracownik jest zdemotywowany pogorszeniem warunków zatrudnienia, pracuje mniej wydajnie. W końcu składa wypowiedzenie. Mówi, że wyemigruje, bo w kraju na tym stanowisku nieprędko wróci na poprzedni poziom wynagrodzenia. Te scenariusze są równie nieostre jak obietnice pani premier, ale wydają mi się bardzo prawdopodobne. Zastanawia mnie też, dlaczego dopłacamy do pensji osób przed trzydziestką? Największe problemy ze znalezieniem zatrudnienia mają Polacy po 50. roku życia. W dodatku nierówne traktowanie ze względu na wiek to poważne naruszenie prawa.

 

W tym roku czekają nas dynamiczne zmiany na rynku pracy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3