Bitwa zwana sesją

Bartosz Gubernat
Jedni uczą się ze swoich notatek. Inni korzystają z wykładów odbitych na ksero. Dla niektórych najlepszą porą na naukę jest ranek, pozostali uczą się tylko wieczorem. Sposobów na przygotowanie się do sesji egzaminacyjnej jest mnóstwo.

Na naukę nie ma uniwersalnego sposobu. Jedni na przyswojenie materiału potrzebują sporo czasu, innym przychodzi to szybciej i łatwiej. Zdaniem fachowców zawsze musimy wstępnie ustalić ile czasu będziemy potrzebowali do nauki.

- Student powinien zrobić to w oparciu o zakres materiału potrzebnego do zapamiętania - mówi Katarzyna Górka, psycholog. - Najlepiej rozłożyć naukę na kilka dni, aby nie przemęczać jednorazowo organizmu. Bardzo ważne, aby w swoich planach uwzględnić także najbardziej efektywny czas nauki. Niektórzy lepiej uczą się wieczorami, natomiast dla innych najodpowiedniejszą porą są poranki.

Czytaj i podkreślaj

Umysł znacznie lepiej chłonie wiedzę, jeśli jesteśmy wypoczęci i do nauki zaangażujemy kilka zmysłów. Dobrze jest np. jednocześnie czytać i podkreślać najważniejsze informacje albo czytać na głos. Metodę należy dobrać w oparciu o indywidualne predyspozycje.

- To ważne, bo jedni są wzrokowcami, a inni słuchowcami - tłumaczy K. Górka.
Przygotowując się do egzaminów, oprócz książek i notatek warto zajrzeć także na strony internetowe. W sieci często można znaleźć uzupełnienie informacji.
- A przecież im więcej wiemy, tym lepiej - mówi K. Górka.

Ćwicz pamięć

Efektywność nauki podnoszą też coraz bardziej popularne ćwiczenia pamięci. Są one wskazane zarówno dla osób starszych, jak i młodszych. Wyćwiczona pamięć przynosi korzystne rezultaty, umysł lepiej chłonie wiedzę i dłużej ją magazynuje. Wskazane jest także korzystanie z nowoczesnych metod szybkiego uczenia i zapamiętywania.

Wspomóż umysł

Sama nauka to jednak nie wszystko. Zarówno lekarze jak i farmaceuci radzą, aby w czasie wzmożonego wysiłku umysłowego wspomóc organizm witaminami i magnezem.

- W tej chwili najpopularniejsze środki to "Sesja" i "Memo speed" - mówi Jolanta Kotylak, z apteki w domu studenckim "Arkus", w miasteczku akademickim Politechniki Rzeszowskiej. - Ten pierwszy zawiera magnez, witaminę B6, wyciąg z miłorząbu japońskiego i lecytynę. 50 tabletek kosztuje 15 zł. Drugi dodatkowo jest wzbogacony o wyciąg z żeńszenia. 30 tabletek kosztuje 14 zł.

Oba wzmagają koncentrację, powodują lepsze dokrwienie i dożywienie mózgu. Dzięki temu lepiej kojarzymy i zapamiętujemy.

- Działają też odstresowująco, przez co szczególnie teraz, podczas sesji są bardzo popularne wśród studentów - mówi J. Kotylak.

Na potwierdzenie tych słów sprawdziliśmy wczoraj w rzeszowskich aptekach, czy "Sesję" można kupić "od ręki". Niestety, na pięć aptek, nie było jej już w żadnej...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie