Drożyzna w salonach

Bartosz Gubernat
Wiktor Kotowicz z rzeszowskiego salonu Subaru: - Cena detaliczna samochodu jest uwarunkowana wieloma czynnikami. Począwszy od wizerunku marki w danym kraju, a skończywszy na jego polityce celno-podatkowej.
Wiktor Kotowicz z rzeszowskiego salonu Subaru: - Cena detaliczna samochodu jest uwarunkowana wieloma czynnikami. Począwszy od wizerunku marki w danym kraju, a skończywszy na jego polityce celno-podatkowej. BARTOSZ GUBERNAT
Nowe samochody są w Polsce znacznie droższe niż w innych krajach Unii Europejskiej. Różnice w cenach sięgają nawet kilkunastu procent.

Tańsze samochody maja m.in. Słowacy i Litwini. Najtaniej auto kupimy w Danii.

Ponieważ zaraz po wejściu Polski do Unii Europejskiej nowe auta był u nas tańsze niż na zachodzie, cudzoziemcy chętnie przyjeżdżali tu na zakupy. Z najnowszego raportu Komisji Europejskiej wynika, że sytuacja bardzo się zmieniła.

Drożej niż u sąsiadów

Końcem 2006 roku KE porównała ceny 87 modeli aut sprzedawanych w 25 krajach. Z zebranych danych wynika, że w ub. roku nowe samochody staniały w naszym kraju o 0,5 proc. (przy inflacji 1,4 proc.). Znacznie lepiej pod tym względem wypadli nasi sąsiedzi. Np. na Litwie ceny samochodów spadły o 4,3 proc. a na Słowacji aż o 8,2 proc.

Zdaniem eksperta

Zdaniem eksperta

Janusz Szarek, sprzedawca w rzeszowskim salonie Suzuki: - Czynników różnicujących ceny samochodów może być bardzo wiele. Jednym z nich jest z pewnością wyposażenie takich samych modeli w różnych krajach. Nie bez znaczenia jest popyt na samochody w poszczególnych państwach oraz wydatki ponoszone na reklamę i inne działania marketingowe. Tam, gdzie pieniędzy wydaje się więcej, ceny są z reguły nieco wyższe.

Z raportu wynika ponadto, że w przypadku sześciu modeli cena w Polsce była najwyższą, jakiej żądano za identyczny samochód w pozostałych krajach UE, a tylko osiem oferowanych u nas pojazdów było tańszych niż średnia cena europejska. Tylko dwa auta - fiata grande punto i nissana micrę można było kupić najtaniej.

Focus najbardziej zróżnicowany

Ze względu na wysokie ceny w rodzimych salonach coraz częściej nowe auta są sprowadzane z zachodnich sieci. W niektórych krajach różnice w cenach sięgają nawet 30 proc., czego najlepszym przykładem jest ford focus.

W Niemczech kosztuje on prawie 30 proc. więcej niż w Finlandii. Sprowadzenie auta z północy dla niemieckiego klienta oznacza więc możliwość oszczędzenia aż 4 tys. euro, wliczając VAT. Zdaniem KE w Polsce, focus kosztuje 14 tys. euro, czyli o 18 proc. więcej, niż wynosiła unijna średnia. Pomijając lokalne podatki, najniższe ceny samochodów mają Duńczycy, najwyższe zaś Czesi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie