Dzikie wysypisko na cmentarzu w Jaworniku Polskim. Czytelnik narzeka, proboszcz nie widzi problemu. Dlaczego nie ma tam żadnego śmietnika?

Marcin Piecyk
Marcin Piecyk
Zdjęcie ilustracyjne. Czytelnik powiadomił nas o dzikim wysypisku na cmentarzu w Jaworniku Polskim. Podobno proboszcz nie widzi żadnego problemu Arkadiusz Wojtasiewicz
Przy ogrodzeniu parafialnego cmentarza w Jaworniku Polskim ma zalegać potężna sterta odpadów. O problemie poinformował nas Czytelnik, który twierdzi, że proboszcz nie chce nic z tym faktem zrobić. Dodał, że nie ma tam żadnego kontenera, a sytuacja jest niezmienna odkąd pamięta. Co na to parafia i władze gminy?

Do naszej redakcji napisał pan Kamil, który zwrócił uwagę na stan cmentarza parafialnego w Jaworniku Polskim (pow. przeworski).

- Przyjeżdżam tam na grób dziadka co jakiś czas i odkąd pamiętam jest tam dzikie wysypisko zaraz obok ogrodzenia cmentarza. Podobno ksiądz i reszta nie widzi w tym żadnego problemu ponieważ stoi znak ze jest zakaz wysypywania śmieci. W listopadzie jest tam totalny dramat. W żadnym innym miejscu przy cmentarzu nie ma żadnego kontenera

- skarży się Czytelnik.

Dodaje, że na cmentarzu stoi znak wskazujący śmietnik, którego nie ma. Jak napisał, odkąd pamięta nie było tam żadnego kontenera na śmieci.

Wysypisko na cmentarzu w Jaworniku Polskim? Proboszcz zapewnia, że nie ma problemu

W parafii Jawornik Polski słyszymy, że nie ma takiego problemu jak dzikie wysypisko na cmentarzu.

- Sprawą się zajmujemy. Gromadzimy odpady i jak jest duża ilość, to się je wywozi. Rada parafialna podjęła taką decyzję i takiej się trzymamy. Śmieci nie są dla nikogo zagrożeniem i są wywożone

- zapewnia ks. Stanisław Guzy, proboszcz Parafii św. Andrzeja Apostoła w Jaworniku Polskim.

Dodaje, że śmieci wywożone są z cmentarza przynajmniej trzy razy w roku, czasami częściej. Wszystko zależy od tego, ile się ich nazbiera i jak szybko.

- Zawsze tak było, wszyscy by chcieli, żeby było zrobione na wczoraj, a złotówki nikt nie chce dać. Da się to zrobić, ale nie możemy śmieci wywozić co tydzień, bo to są ogromne pieniądze - tłumaczy ks. Guzy.

Wójt gminy Jawornik Polski porozmawia z księdzem. Jednak również problemu nie widzi

Również w gminie Jawornik Polski słyszymy, że odpady na cmentarzu nie są problemem dla mieszkańców miejscowości.

- Nie było skarg w tej sprawie. Nie wszyscy segregują, nie wszyscy zachowują się tak jak powinni, więc miejscami wszędzie zdarza się jakiś nieład. Natomiast ja też bywam na tym cmentarzu i jest nieźle. Śmieci są wywożone, pewnie są jakieś momenty, kiedy jest ich więcej, ale według mnie nie jest źle

- opisuje Stanisław Petynia, wójt gminy Jawornik Polski.

Dodaje, że gdyby faktycznie miał jakieś skargi od mieszkańców, zwróciłby proboszczowi uwagę. Nic więcej w tej sprawie nie może zrobić jako wójt, bo zarządzaniem cmentarzem zajmuje się parafia. Przekazuje nam, że porozmawia z księdzem na temat "wysypiska".

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie