Jak oni parkują: Pogromca chodników

#Bartosz Gubernat
Rzeszów, ul. Nowosądecka
Rzeszów, ul. Nowosądecka Archiwum
Na osiedlu "Pojektant" kierowcy nagminnie parkują na chodnikach.

- Tym razem przykład z ul. Nowosądeckiej. Właściciel alfy romeo albo się pomylił, albo ma kłopoty ze wzrokiem. Bez względu na to, dlaczego tak stanął, należał mu się mandat, bo ja z wózkiem musiałam iść po błocie - uważa nasza czytelniczka.

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
też Jan
W dniu 07.03.2014 o 11:57, tylko pytam napisał:

A może panie Janie, ma pan jeszcze jakieś pomysły w stylu UB na kapowanie sąsiadów ? Tęsknota za minionym systemem ?Skarbówka czeka na donosy, to może się pan tam zrealizuje dla poprawy samopoczucia. Celowo małą literą, bo jakoś o szacunek mi trudno.

 

Nie.

Tęsknota za NORMALNOŚCIĄ!

Tęsknota za takim otoczeniem, w którym nie będzie prymitywnych jaskiniowców stawiających samochody na chodniku czy trawniku, w którym nie będzie kretynów-hipokrytów niszczących ustawicznie samochodem chodniki i trawniki i grzmiących na całe forum, że nie wolno niszczyć cudzej własności, w którym patologiczna hołota nie będzie próbowała przekonywać normalnych ludzi, że obyczaje rodem z epoki kamienia łupanego przystoją ludziom współczesnym.

Tęsknota za czasami, w których nie zasobność portfela świadczyła o  człowieku - lecz jego przymioty, za czasami, kiedy brutalne prostactwo nie było jak dziś powodem do chwały, za czasami, kiedy poczucie wspólnoty społecznej nie było jak dziś pustym słowem, kiedy pojęcia 'odpowiedzialność' i 'przyzwoitość' były immanentnymi cechami zwykłych ludzi etc etc...

 

Ale ty tego i tak nie zrozumiesz...

Niestety!

t
tylko pytam
W dniu 02.03.2014 o 16:24, Jan Michalik napisał:

Jak czytam tłumaczenia mieszkańców tego osiedla w stylu "można parkować na chodniku bo tam nie ma gdzie zaparkować" to cieszę się, że sam nie mieszkam na tym osiedlu. Nie chciałbym mieć tylu kiepów za sąsiadów. Do autora zdjęcia - wydrukuj je i prześlij z opisem sytuacji (miejsce, czas) do SM. Kilka tygodnie temu niejaka Jabłońska z SM Rzeszów mówiła: Jeśli mówiła prawdę, to właścicielka auta zostanie ukarana i po sprawie.

 

A może panie Janie, ma pan jeszcze jakieś pomysły w stylu UB na kapowanie sąsiadów ? Tęsknota za minionym systemem ?

Skarbówka czeka na donosy, to może się pan tam zrealizuje dla poprawy samopoczucia. Celowo małą literą, bo jakoś o szacunek mi trudno.

 

G
Gość

hmmm wiem że to osiedle jest duże ale jak czytam wypowiedzi to problem z parkowniem istnieje tylko na ul nowosadeckiej, jakoś na całym osiedlu jest problem ale z takim podpierdzielaniem to tylko na tej ulicy jest dośc wyrafinowane.  Jeśli widzicie w tym problem to zaparkujcie na nowym mieście.

J
Jan Michalik

Jak czytam tłumaczenia mieszkańców tego osiedla w stylu "można parkować na chodniku bo tam nie ma gdzie zaparkować" to cieszę się, że sam nie mieszkam na tym osiedlu. Nie chciałbym mieć tylu kiepów za sąsiadów.

 

Do autora zdjęcia - wydrukuj je i prześlij z opisem sytuacji (miejsce, czas) do SM. Kilka tygodnie temu niejaka Jabłońska z SM Rzeszów mówiła:

Dodaje, że skargi naszych czytelników nie zostaną bez odpowiedzi. – Wyślemy tam dodatkowe patrole, a jeśli ktoś przyśle nam zdjęcia, na tej podstawie będziemy ustalać właściciela auta i karać go mandatem – mówi komendant Jabłońska.

 

Jeśli mówiła prawdę, to właścicielka auta zostanie ukarana i po sprawie.

s
shame

Ot i polskie piekiełko.

Gdyby tam zaparkował "maluch" albo stary golf, to pewnie mamusi jadącej donikąd (tym właśnie chodnikiem ) by to nie przeszkadzało.  Trochę lepsza fura, to trzeba napiętnować, bo zazdrość zżera.  

o
obserwator
W dniu 27.02.2014 o 21:28, Fan napisał:

Jak najbardziej! A tą alfą jeździ baba, blondyna po 40-tce z bloku nr 2 przy tej ulicy.


Zalecam więcej dociekliwosci w obserwacji kierowcy. Tą alfą już od kilku tygodni nie jeździ baba po 40-tce. BTW z komplementu pewnie jest zadowolona.
-luz-;)

Mieszkam w bloku obok i wydaje mi sie,ze gdyby zdjecie zostalo zrobione z drugiej strony wiele by to wyjasnilo-chodnik nigdzie nie prowadzi wiec ja akurat nie widze problemu:)Szkoda mi tylko wlasciciela tej charakterystycznej alfy bo tam kazdego wieczora zaparkowane sa trzy auta;)

P
Paweł

Bardzo ciekawy "donos" nikt niestety nie zauwazyl ze ów chodnik prowadzi wprost na zakret drogi, czyli nie ma gdzie sie udac z wozkiem. Bardzo odpowiedzialna jest matka ktora wchodzi na droge z wozkiem gdzie nie ma przejscia, a jest tylko jezdnia.

:P

ciekawe ilu  z tych " bohaterów " nie miało gdzie zaparkować po 20?- pewnie żaden. Szkoda słów mam wrażenie że najwięcej krzyku robią ci co zawsze maja miejse na parkingu, a jesli nie mają miejsca to  podpierdzielnka innych jak to stoją samochodami. A prawda jest taka że niektórzy parkują nawet na 2 miejscach bo "gruba fura" musi mieć miejsce i co? i nic z tym się nie robi jednym słowem hipokryzja tataj jest straszna.

e
egis

Dodam jeszcze, że mała ilość miejsc parkingowych również nikogo nie usprawiedliwia! Jeśli uważacie się pokrzywdzeni przez spółdzielnię/dewelopera i macie ku temu podstawy - np. w umowie kupna mieszkania otrzymaliście gwarancję miejsc parkingowych - to z nim to załatwiajcie na drodze sądowej. Jeśli gwarancji nie było to sami macie to, co kupiliście. Niezależnie jednak od tego osoba, która zaparkowała na chodniku powinna zostać ukarana przez odpowiednie służby porządkowe. Nie zaś przez domorosłych milicjantów, pokrzywdzone matki z wózkami czy fachowych prawników i bohaterów z internetu.

e
egis
W dniu 28.02.2014 o 12:07, Bartosz Góbernat napisał:

Przestępstwo??Doucz się, domorosły prawniku, zanim zaczniesz się wymądrzać i nie błaźnij się więcej. 

 

Znalazł się purysta i miłośnik osobistych wycieczek. No ale niech ci będzie mądralo - jest to dokładnie występek ścigany na wniosek pokrzywdzonego, określony przez art. 288 k.k., który przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

A
Anka

Mieszkam na tym osiedlu i tam jest odwieczny problem z parkowaniem!!! Każdy staje gdzie chce, bo przecież Polacy są biedni dlatego maja po samochodzie na osobę!!!! a to ze trzeba dalej podejsc pod blok jak zaparkujemy samochód to oczywiscie równiez problem mieszkanców bo poco spacerek z rana i z wieczora!!!!

B
Bartosz Góbernat
W dniu 28.02.2014 o 10:57, egis napisał:

Przypominam kolegom oraz koleżankom od gwoździ i wózków, że proponowane przez was "rozwiązanie" to przestępstwo.

 

Przestępstwo??

Doucz się, domorosły prawniku, zanim zaczniesz się wymądrzać i nie błaźnij się więcej. 

G
Gość

Jaka banda ujadaczy :D twierdzicie, że jeśli przekroczycie prędkość to ktoś będzie usprawiedliwiony, żeby porysować wam auta na światłach? wielkie cfaniaczki ciekaw jestem ilu z was odważyłoby się chociaż podejsc do kierowcy zle zaparkowanego samochodu i zwrocic mu uwage. Tchorze potraficie tylko zniszczyc samochod jak nikt nie widzi, najlepiej po ciemku i w nogi, zalosne.

G
Gość
W dniu 28.02.2014 o 11:00, mach napisał:

widzisz... gdyby kobieta próbowała przejechać wózkiem po chodniku obok tego samochodu i go drasnęła to nie jestem pewien czy byłoby to podciągnięte pod to co wypisujesz... zapytaj u strażników

 

oczywiście, że by bylo podciagniete! jak rowerzysta jedzie drogą a obok ma ścieżkę rowerowa to możesz go rozjechać? jak komuś wypadnie portfel to możesz go zabrać? na podobnej zasadzie NIC nie usprawiedliwia niszczenia czyjegoś mienia jesli nie ma miejsca to się dzwoni po policję/sm a nie pcha na sile dokonujac przestepstwa. w 100% zgadzam się ze słowami egis powyżej. dobrze, ze niektorzy jeszcze tutaj myslą odrobinę!

Dodaj ogłoszenie