Konflikt między dyrekcją szpitala na Lwowskiej w Rzeszowie, a pielęgniarkami narasta. Jest kolejny pozew

af
Krzysztof Kapica
Prawie trzy godziny trwały rozmowy na temat konfliktu na linii dyrekcja - pielęgniarki, który od dłuższego czasu narasta w największym szpitalu na Podkarpaciu. Na spotkaniu nie pojawił się dyrektor placówki, Krzysztof Bałata, a rozmowy nie przyniosły porozumienia. Co więcej, pielęgniarki dostały kolejny pozew z sądu. W środę kolejne spotkanie.

W piątek w urzędzie marszałkowskim odbyło się spotkanie skonfliktowanych stron. Do rozmów marszałek zaprosił przedstawicieli szpitala przy ul. Lwowskiej i dwie organizacje związkowe pielęgniarek.

Ze strony zarządu województwa obecni byli: Barbara Rogowska, dyrektor Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego w Rzeszowie, Dorota Łukaszyk, radna wojewódzka i przewodnicząca komisji zdrowia w sejmiku oraz Damian Brud, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego i przewodniczący Rady Społecznej Szpitala.

Czytaj także

- W spotkaniu nie uczestniczyły osoby decyzyjne - relacjonuje Ewa Wronikowska, pełnomocnik związków zawodowych pielęgniarek z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. - Nie było dyrektora. Do rozmów nie przyłączył się także Stanisław Kruczek chociaż obecny był w urzędzie. Co więcej, osoby które zostały wyznaczone do rozmów nie miały pełnomocnictwa ze strony zarządu województwa. Dopiero w przerwie marszałek Ortyl podpisał pełnomocnictwo Barbarze Rogowskiej - dodaje Wronikowska.

Wielki protest pielęgniarek w Rzeszowie. 2000 osób manifesto...

Pełnomocnik związków zawodowych zwraca uwagę, że te same osoby, które uczestniczyły w spotkaniu, podpisały się pod listem poparcia dla dyrektora Bałaty. Słowa potwierdza komunikat, który w czwartek rozesłało do mediów biuro prasowe szpitala.

Czytaj także

Czytamy w nim, że "osoby oraz organizacje, które podpisały się pod listem nie zgadzają się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum dyrekcji KSW nr 2 w Rzeszowie. Określają te działania jako bezprawne, naruszające podstawowe obowiązki pracownicze, a także godzące w wizerunek placówki oraz jej personelu. Podkreślają również, że jest to całkowite wypaczenie idei działalności związkowej".

Piątkowe spotkanie nie przyniosło porozumienia. W komunikacie opublikowanym na stronie urzędu marszałkowskiego, można przeczytać, że miało ono jedynie charakter roboczy.

- Przede wszystkim było próbą podjęcia konstruktywnego i efektywnego dialogu, który stworzy płaszczyznę do ustabilizowania sytuacji zaistniałej w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Na spotkaniu związki zawodowe przedstawiły zarówno swoje postulaty, jak i możliwe z ich strony ustępstwa. Wspólnie uzgodniono priorytety poszczególnych żądań. Niemniej jednak w kwestiach pracowniczych, samorząd województwa podkarpackiego zgodnie z prawem pracy, nie ma kompetencji, aby zajmować wiążące stanowisko, a z takimi mamy tutaj do czynienia - czytamy na stronie.

Najbliższe spotkanie ma się obyć w środę o godz. 16. Tym razem obecny na nim ma być Krzysztof Bałata.

- O sytuacji w podkarpackich szpitalach będą również dyskutować radni na najbliższej sesji Sejmiku Województwa Podkarpackiego. Będzie to także główny temat nadzwyczajnego posiedzenia Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, które odbędzie się 31 stycznia - czytamy na stronie urzędu marszałkowskiego.

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

Dyrektor szpitala 31 grudnia skierował do sądu kolejny pozew przeciwko związkowcom. - W pozwie szpital dochodzi nakazania pozwanym organizacjom związkowym zaniechania prowadzenia sporu zbiorowego, uznając go za bezprawny - czytamy w komunikacie biura prasowego szpitala przy ul. Lwowskiej.

- Sprawa prowadzona jest w trybie art. 429 kodeksu cywilnego w zakresie prewencyjnego zapobieżenia szkodzie, która została ustalona na poziomie 100 tys. zł. Jest to szkoda jaka mogłaby powstać w przypadku utraty przychodów szpitala przez jeden dzień. Jest to wartość przedmiotu sporu, nie jest to natomiast roszczenie o zapłatę tej kwoty - informuje biuro prasowe.

- W związku z bezprawnością działania dwóch związków oraz wystąpieniem zagrożenia bezpośredniej szkody po stronie szpitala, powództwo stało się konieczne. Dyrekcja szpitala nie będzie biernie przyglądała się próbom destabilizacji pracy szpitala i podejmuje kroki mieszczące się w granicach prawa. Jeśli ktoś nieodpowiedzialnie narusza zawarte porozumienia to musi się liczyć z konsekwencjami - czytamy dalej w komunikacie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gościu

to co zrobiły wybrane związkowe liderki jest złamaniem porozumienia, tym samym trzeba cofnąć podwyżki wynagrodzenia, czas najwyższy wziąć odpowiedzialność za swoje działania

G
Gość

Co robi pielęgnica Rogowska? Dyrektoruje i staje przeciw swoim koleżankom.

G
Gość

Wywieźć dyrektora na taczkach.Kiedyś tak robiono z dobrym skutkiem.

G
Gość
26 stycznia, 12:33, Gość:

Zawiadomienie do prokuratury ??

W związku z czym? ?

bo tak Bałata mówi??

Nielegalność działań związków???

W jakim zakresie działania związków są nielegalne??

Bałata - powiedz wreszcie publicznie jakie to nielegalne działania robią związki zawodowe.Tego jeszcze się nie dowiedział nikt, łącznie z zainteresowanymi.Konkretnie wypunktuj człowieku na forum publicznym co takiego dzieje się w tej sprawie.

Zz dostaną pozew to się dowiedzą.

G
Gość

Spór zbiorowy pod względem prawnym powstaje od dnia wystąpienia przez podmiot reprezentujący interesy pracownicze do pracodawcy z żądaniami w sprawach warunków pracy, płac lub świadczeń socjalnych oraz praw i wolności związkowych pracowników lub innych grup, którym przysługuje prawo zrzeszania się w związkach zawodowych, o ile pracodawca nie uwzględnił wszystkich żądań w terminie określonym w wystąpieniu, nie krótszym niż 3 dni (art. 7 ust. 1 ustawy).

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

26 stycznia, 12:46, Gość:

Ale kto Wam tym członkom związków każe do nich należeć? A dlaczego drogi autorze tych słów (o ile w ogóle pracujesz w KSW nr 2 w Rzeszowie) nie oddasz podwyżki z 2018 roku, którą te związki wywalczyły dla wszystkich? I jak dyrektor zmieni Tobie i Tobie podobnym umowy na piony, byście latali gdzie popadnie to czy wtedy nie zatęsknisz ze związkami? A może przypomnisz sobie o związkach jak zniknie 10% premia? Bo oczywiście pamiętasz, że tę premię masz dzięki związkom, na które teraz wypisujesz te kalumnie...

26 stycznia, 14:34, Gość:

Nie strasz, nie strasz pionami i zabraniem premii ani tym bardziej nie masz prawa zmuszać nikogo do oddania podwyżki... .to jest właśnie m. in. ten przykład mobbingu z strony agitujących, skierowany w pracowników, którzy nie chcą brać udziału w tej wojnie...a wypisać się z związku w obecnej chwili nie jest takie proste, bo grupa fanatyków ślepych, jest gotowa zlinczować pozostałych przeciwników tego sporu...

wypisanie się ze związku jest bardzo proste

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

26 stycznia, 12:46, Gość:

Ale kto Wam tym członkom związków każe do nich należeć? A dlaczego drogi autorze tych słów (o ile w ogóle pracujesz w KSW nr 2 w Rzeszowie) nie oddasz podwyżki z 2018 roku, którą te związki wywalczyły dla wszystkich? I jak dyrektor zmieni Tobie i Tobie podobnym umowy na piony, byście latali gdzie popadnie to czy wtedy nie zatęsknisz ze związkami? A może przypomnisz sobie o związkach jak zniknie 10% premia? Bo oczywiście pamiętasz, że tę premię masz dzięki związkom, na które teraz wypisujesz te kalumnie...

Nie strasz, nie strasz pionami i zabraniem premii ani tym bardziej nie masz prawa zmuszać nikogo do oddania podwyżki... .to jest właśnie m. in. ten przykład mobbingu z strony agitujących, skierowany w pracowników, którzy nie chcą brać udziału w tej wojnie...a wypisać się z związku w obecnej chwili nie jest takie proste, bo grupa fanatyków ślepych, jest gotowa zlinczować pozostałych przeciwników tego sporu...

G
Gość
25 stycznia, 13:16, Gość:

Dadzą pielęgniarkom, będą zmuszeni dać pozostałym, a zwłaszcza lekarzom. Tym sposobem rozkręcą następną spiralę żądań. W 2018 pielęgniarki wyrwały kawał "mięsa", jak widać apetyt w miarę żarcia rośnie, skoro wtedy się udało, teraz też musi.

Czy ktoś myśli o pacjentach. NIKT.

26 stycznia, 12:55, Gość:

Tylko, że pielęgniarkom nie chodzi o pieniądze w tym sporze! Proszę czytać ze zrozumieniem! Im chodzi, by Dyrektor realizował prawidłowo rozporządzenie Ministra Zdrowia, a nie brał kasę na te pochodne, na które mu nie wolno brać!

Jak nie chodzi o kasę??? Przecież ktoś napisał, że 10 % premii może być zabrane? A pochodne od 1200 zł, to już nie pozostala kasa, która została a nie trafia do kieszeni??? Zawsze chodzi o kasę, tylko to się inaczej teraz w słowa ubiera np.. mobbing albo piony...

G
Gość
25 stycznia, 17:33, Gość:

Nie można w to wszystko uwierzyć. Najlepiej dyktować pracodawcy co ma robić, ale oczywiście całą odpowiedzialność ma ponosić on. Tyle mądrych wkoło, ale jakby trzeba było nowego dyrektora, to spośród tych mądrych nie znalazł by takiego, który by się za to zabrał, ot taka filozofia. Panie Dyrektorze, nie znam Pana, ale proszę się nie poddawać naciskom na takim poziomie, to Pan jest dyrektorem i pracodawcą, i Pan ponosi odpowiedzialność. Mądrych do rządzenia bez ponoszenia odpowiedzialności, to na rogu każdej ulicy by znalazł.

25 stycznia, 19:12, Gość:

Dokładnie... Kilka fanatycznych i zarazem, jak widać głupich pielęgniarek biega na spotkania i żąda poprzez spór i groźby strajku, przywrócenia pseudokoleżanek do pracy, przecież to jest już cyrk od miesiąca, który w końcu trzeba skończyć, bo normalni pracownicy chcą już świetego spokoju...

Zatrudnij się wielki mądralo z małym ...palcem, którym klepiesz takie bzdury - jako pielęgniarz/pielęgniarka i wtedy gadaj takie farmazony. Myślę, że z chęcią medycy z tego szpitala zrobiliby Ci kolonoskopię :-) Tak dla otrzeźwienia umysłu.

Nie znasz Dyrektora KSW nr 2? Oj, idź do niego i się zatrudnij. Będzie cu[wulgaryzm]! Poznasz ten miód!

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

Chyba to raczej Dyrektor zmusza związki do reakcji, jeśli nie realizuje zaleceń pokontrolnych Ministra Zdrowia. Co ciekawe Minister z PIS, Marszałek z PIS. I Marszałek powołał Dyrektora Bałatę, który teraz nie chce zrealizować zaleceń Ministra. Ciekawe to bardzo. I PIS Podkarpacki na to pozwala? A może Warszawa o tym nie wie?

A że związki nie są lubiane przez Dyrektora to chyba nie dziwne, bo nie pozwalają na niekorzystne zmiany umów, ewentualną likwidację premii, miejsc pracy.

G
Gość
25 stycznia, 13:16, Gość:

Dadzą pielęgniarkom, będą zmuszeni dać pozostałym, a zwłaszcza lekarzom. Tym sposobem rozkręcą następną spiralę żądań. W 2018 pielęgniarki wyrwały kawał "mięsa", jak widać apetyt w miarę żarcia rośnie, skoro wtedy się udało, teraz też musi.

Czy ktoś myśli o pacjentach. NIKT.

Tylko, że pielęgniarkom nie chodzi o pieniądze w tym sporze! Proszę czytać ze zrozumieniem! Im chodzi, by Dyrektor realizował prawidłowo rozporządzenie Ministra Zdrowia, a nie brał kasę na te pochodne, na które mu nie wolno brać!

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

26 stycznia, 11:58, Gość:

Jaki masz problem,wypisz się ze związku i nie płacz.Nie będziesz członkiem związku ,nie będziesz opłacać składek.

26 stycznia, 12:07, Gość:

Jak nie będzie związków to będziesz zarabiać ok 1600 zl netto mniej.Wtedy będziesz zadowolona napewno.

26 stycznia, 12:38, Gość:

Przynależność do takiego związku niczego już nie gwarantuje i nie zapewnia, nikt się z nimi już nie liczy...

26 stycznia, 12:42, Gość:

Z Tobą na pewno nikt się nie liczy. Uwielbiam takich cwaniaków, co twierdzą, że związki nic nie robią. To niech pracownicy, którzy dzięki właśnie tym związkom dostali podwyżki - niech je oddadzą, skoro tak ich to boli. Po co im pieniądze od związków?

To wszyscy pracownicy wywalczyli te podwyżki, dzięki solidarności swojej, sam związek niczego by nie dokonał, gdyby nie ludzie, którzy ich wspierali i nie przypisujemy komuś boskości, bo nie związki co miesiąc przelewają wypłaty tym ludziom...

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

Ale kto Wam tym członkom związków każe do nich należeć? A dlaczego drogi autorze tych słów (o ile w ogóle pracujesz w KSW nr 2 w Rzeszowie) nie oddasz podwyżki z 2018 roku, którą te związki wywalczyły dla wszystkich? I jak dyrektor zmieni Tobie i Tobie podobnym umowy na piony, byście latali gdzie popadnie to czy wtedy nie zatęsknisz ze związkami? A może przypomnisz sobie o związkach jak zniknie 10% premia? Bo oczywiście pamiętasz, że tę premię masz dzięki związkom, na które teraz wypisujesz te kalumnie...

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

26 stycznia, 11:58, Gość:

Jaki masz problem,wypisz się ze związku i nie płacz.Nie będziesz członkiem związku ,nie będziesz opłacać składek.

Dobre, jak się ludzie zaczną teraz wypisać z związku to dopiero będzie płacz i narzekanie ale zarządu, że zostali sami na polu przegranej bitwy, całkowicie pokonani z każdej strony...

G
Gość
25 stycznia, 16:59, medyk:

Związkowcy podtrzymują, że do porozumienia dojdzie jeśli dyrektor szpitala przywróci do pracy zwolnione dyscyplinarnie pielęgniarki - przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Pielęgniarek Operacyjnych i Anestezjologicznych, zostanie wycofany pozew przeciwko szefowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz zawiadomienie do prokuratury o „nielegalności działań obu organizacji związkowych“.

CZY TO NIE JEST JAKOBY PRÓBA SZANTAŻU PANA DYREKTORA BAŁATY ?

25 stycznia, 19:30, Gość:

My członkowie związków również nie zgadzamy się na zastraszanie, szantaż oraz stawianie ultimatum ale z strony zarządu związków i ich fanatyków, że musimy podpisywać deklaracje poparcia, wzrost składek i popierać spór i groźby strajku, uczestniczyć w manifestacji itp.. Narusza to nasze wolne prawo do decydowania o sobie i pokazuje mobbing z strony osób ślepo agitujących i zmuszających do wyżej w. w. działań. To jest jawne już wypaczenie idei związków zawodowych..

26 stycznia, 11:58, Gość:

Jaki masz problem,wypisz się ze związku i nie płacz.Nie będziesz członkiem związku ,nie będziesz opłacać składek.

26 stycznia, 12:07, Gość:

Jak nie będzie związków to będziesz zarabiać ok 1600 zl netto mniej.Wtedy będziesz zadowolona napewno.

26 stycznia, 12:38, Gość:

Przynależność do takiego związku niczego już nie gwarantuje i nie zapewnia, nikt się z nimi już nie liczy...

Z Tobą na pewno nikt się nie liczy. Uwielbiam takich cwaniaków, co twierdzą, że związki nic nie robią. To niech pracownicy, którzy dzięki właśnie tym związkom dostali podwyżki - niech je oddadzą, skoro tak ich to boli. Po co im pieniądze od związków?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3