Ludwik Dorn: Sejm może zamienić się w cyrk. Większy niż...

    Ludwik Dorn: Sejm może zamienić się w cyrk. Większy niż wcześniej

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Ludwik Dorn

    Ludwik Dorn ©Grzegorz Jakubowski

    Szansę na pozbawienie Dudy reelekcji miałby kandydat PSL-u. Tyle że najpierw musiałby pokonać Kidawę-Błońską - mówi Ludwik Dorn, były marszałek Sejmu.
    Ludwik Dorn

    Ludwik Dorn ©Grzegorz Jakubowski

    Coś innego Pana zdziwiło, gdy zobaczył wyniki wyborów?
    Nie, nic. Żadnego zaskoczenia.

    Naprawdę? Nawet wynik PSL?
    Nie. Ta partia weszła w lukę, którą pozostawiła w miastach Platforma Obywatelska, przesuwając się w lewo. Pozostało sporo wyborców o poglądach centroprawicowych, którzy nie mieli na kogo głosować. PSL skierował ofertę do nich. To dlatego posłem tej partii z Warszawy został Władysław Teofil Bartoszewski, z Wrocławia Jacek Protasiewicz, z Krakowa Agnieszka Ścigaj. W miastach powyżej 500 tys. wynik PSL dotąd oscylował miedzy 0,75 a 2 proc. W tych wyborach jest to średnio 6 proc. PSL znacząco poprawił też wyniki w miastach poniżej pół miliona

    Tyle że sojusz PSL z Kukizem był eksperymentem, który wcale nie musiał wypalić. Ludowcy wyborców mają głównie na wsi.
    Po pierwsze, dużego sukcesu PSL nie przypisywałbym wyłącznie wzięciu na listy Pawła Kukiza i paru ludzi z tym związanych. Na podstawie exit-poll ten wpływ można szacować na jakieś ćwierć miliona głosów. Dużo większy przepływ nastąpił z PO i Nowoczesnej liczonej wspólnie, jakieś 350 tys. głosów. Do tego trzeba dodać liczący się przepływ z PiS oraz ok. 100 tys. wyborców, którzy w 2015 roku nie głosowali i mamy wyjaśnienie przyrostu 800 tys. głosów oddanych na PSL. Ponadto trzeba pamiętać, że PSL nie tylko zdobył mocne przyczółki w miastach, ale pozyskał część wpływów na wsi (wzrost o 3 proc.) zresztą głównie pożywił się tu wyborcami PO i Nowoczesnej z 2015 roku. Te dwie partie razem straciły 5,5 proc. PSL przeszedł ewolucje od partii wiejskiej do partii ludowej w zachodnioeuropejskim rozumieniu - partii wszystkich. Uderza to, że skład wyborców PiS i PSL jest dokładnie taki sam, jeśli chodzi o zmienną wieś-miasto, z tym, że wśród wyborców PSL jest o wiele więcej osób lepiej wykształconych, a mniej - gorzej wykształconych. Pomysł prezesa Kosiniaka-Kamysza na przekształcenie PSL w partię nowoczesnej chadecji chwycił, ziarno padło na urodzajną glebę i nie wydziobało go pisowskie ptaszydło. Teraz wzrasta.

    A wynik SLD? Sondaże od dawna pokazywały, że ono przekroczy próg wyborczy - ale jednak ta partia wyraźnie liczyła na więcej niż 12,5 proc.
    Wolę określenie „Lewica”. Wiem, że formalnie oni wszyscy startowali z list SLD, ale nawet Włodzimierz Czarzasty tego określenia nie używa. On w ogóle okazuje się hegemonem bardzo powściągliwym. Jego polityczny bardzo daleko posunięty oportunizm - tylko proszę tego nie traktować jako krytyki, to opis rzeczywistości - każe mu trzymać się lekko z tyłu.

    Pozostawiać innym dużo miejsca na rozwijanie swoich skrzydeł.
    Właśnie. Wyraźnie widać, że nie próbuje ich zdominować. To pozwoliło SLD wrócić do Sejmu. Oddzielna sprawa, że jego wynik wcale nie jest imponujący, to powrót do stanu po wyborach 2005 roku. W 2011 r. lewica - SLD oraz Ruch Palikota - zdobyła łącznie ponad 18 proc. głosów. Cały czas nie odrobili nawet tego dystansu.

    Ale są na fali wznoszącej. Teraz Czarzasty mówi do Platformy: idziemy po Was?
    Pewnie by chciał - oddzielna sprawa, że nie do końca widać, w jaki sposób mógłby po elektorat PO sięgnąć. Owszem, pewnie jeszcze o 2-3 proc. może się posunąć, ale o więcej będzie trudno. To są jednak całkowicie inni wyborcy.

    Przecież w dużej części wyborcy PO to dawni wyborcy SLD z 2001 r.
    Niby tak, ale teraz Lewica to inne ugrupowanie niż wtedy. Przede wszystkim ostro socjalne, dystansujące się od gospodarczego liberalizmu ery Leszka Millera - dla bardziej liberalnego wyborcy PO może być rów nie do przeskoczenia. Zastanówmy się, co się stało z toksycznie antyklerykalnym wyborcami Ruchu Palikota. Część zapewne odnalazła się w Lewicy. Ale druga część, która - jeśli chodzi o państwo i gospodarkę - reprezentowała ostry libertarianizm, tam nie pasuje. Także ze względu na swoje interesy drobnych handlarzy i przedsiębiorców, myślących: Niech się państwo ode mnie odwali, ja mam prawo rąbać fiskusa na podatkach i prowadzić szemrane interesy.

    Klaudia Jachira weszła do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej.
    To dobry przykład, ona jest mentalnie i estetycznie kontynuatorką libertariańskiej gospodarczo palikociarni. Dlatego zakładam, że ci wyborcy są teraz przy Platformie, nie Lewicy. Choć Czarzasty z całym swoim oportunizmem pewnie nie miałby problemu przed tym, żeby ten elektorat też przejąć, gdyby się taka możliwość pojawiła, to nie pozwoli mu na to Razem, które strzeże świętego ognia socjalnej lewicowości.

    I tak powoli będzie podbierał wyborców PO.
    Już powiedziałem, może się posunąć o 2-3 proc. Pewnie PSL też może wziąć jeszcze 2-3 proc. bardziej konserwatywnych wyborców tej partii.

    Mimo że ta wciągnęła do siebie Pawła Kowala, Pawła Poncyljusza czy Kazimierza Ujazdowskiego?
    To, że mają paru konserwatywnych polityków w swych szeregach, nie czyni z nich konserwatywnej partii. PO jeszcze za czasów Tuska przesunęła się w lewo - i centroprawicowy wyborcy konsekwentnie od niej odejdą. Teraz pewnie odejdzie kolejna ich część.

    I tak stopniowo PSL, PiS i Lewica będą Platformę rozbierać - tym bardziej że ona od dawna nie umie wykreować żadnego świeżego pomysłu.
    Tyle że to nie jest partia, która tak po prostu zniknie. Za duża jest na to, ma żelazny elektorat, który liczy ok. 20 proc. - i ci wyborcy nigdzie nie pójdą. Przynajmniej nie w najbliższym czasie.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Wybory parlamentarne 2019. Baza wiedzy o wyborach do Sejmu i Senatu

    Czym zajmuje się Sejm i Senat? Uprawnienia, funkcje, obrady...

    Czym zajmuje się Sejm i Senat? Uprawnienia, funkcje, obrady...

    Jak wybieramy posłów i senatorów? Zasady ordynacji wyborczej

    Jak wybieramy posłów i senatorów? Zasady ordynacji wyborczej

    Głosowanie poza miejscem zamieszkania

    Głosowanie poza miejscem zamieszkania

    Dlaczego warto głosować? Kompetencje Sejmu u Senatu

    Dlaczego warto głosować? Kompetencje Sejmu u Senatu

    Kiedy będą znane wyniki wyborów? Co to jest late pool i exit pool?

    Kiedy będą znane wyniki wyborów? Co to jest late pool i exit pool?

    Test preferencji politycznych. Na kogo głosować?

    Test preferencji politycznych. Na kogo głosować?

    Wybory 2019: Najnowsze wideo