Malinie > Nastolatka zginęła z winy kierowcy?

ada
Udostępnij:
Policja nie wyklucza, że przyczyną wypadku, w którym zginęła 17-letnia Patrycja z Dynowa była nadmierna prędkość i niebezpieczny manewr kierowcy volkswagena, którym jechała.

Około godz. 23.45 w niedzielę na prostym odcinku drogi w Maliniu koło Mielca, kierujący volkswagenem corrado 28-letni Zbigniew K. (mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego) zaczął wyprzedzać poloneza.

Wszystko wskazuje na to, że nie zachował odpowiedniej odległości, w wyniku czego zawadził o tył wyprzedzanego auta. Uderzenie spowodowało, że kierowca corrado stracił panowanie nad kierownicą i wpadł do przydrożnego rowu. Dachował, po czym wrócił na lewy pas jezdni.

Pasażerka samochodu, 17-letnia Patrycja z Dynowa (pow. rzeszowski), nie zginęła na miejscu. Trafiła do szpitala, ale w wyniku doznanych bardzo ciężkich obrażeń zmarła.

Kierujący VW ma stłuczenia głowy, brzucha, płuc i nerki, wstrząśnienie mózgu, złamania obojczyka i łopatki. Jest w mieleckim szpitalu.

44-letni kierowca poloneza i jego pasażerowie wyszli z wypadku bez poważnego uszczerbku.

Policjanci wciąż badają wszystkie okoliczności dramatu. Przesłuchali już świadków i zabezpieczyli dowody.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie