Marszałek na kasztance stanie w Rzeszowie w miejscu fontanny

    Marszałek na kasztance stanie w Rzeszowie w miejscu fontanny

    Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W przypadającą na przyszły rok, setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości w Rzeszowie ma zostać odsłonięty pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego na koniu. Jego budowę może dofinansować każdy.
    Projekt pomnika powstaje w krakowskiej pracowni artysty rzeźbiarza - Władysława Dudka. Na jego podstawie w odlewni powstanie wysoki na 2,5 metra odlew

    Projekt pomnika powstaje w krakowskiej pracowni artysty rzeźbiarza - Władysława Dudka. Na jego podstawie w odlewni powstanie wysoki na 2,5 metra odlew ze spiżu. ©ARCHIWUM KOMITETU

    - Jesteśmy w bardzo ważnym momencie, przekroczyliśmy punkt zwrotny, który pozwoli przyspieszyć prace. Teraz możemy oficjalnie podpisać umowę z artystą wykonującym pomnik i przelać mu pierwszą część honorarium. Mam nadzieję, że tę ważną dla Polski rocznicę będziemy świętować na nowym placu, przed pomnikiem głównego architekta naszej wolności – mówi Dariusz Zięba, przewodniczący Komitetu Budowy Pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie.

    Pomysł budowy pomnika nie jest nowy. Zrodził się w Rzeszowie jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. Już wtedy założono, że rzeźba stanie na placu marszałka Piłsudskiego, czyli dzisiejszym placu Wolności.
    W 2005 do tematu powrócił Podkarpacki Związek Piłsudczyków, z którego inicjatywy na placu pod przyszłą rzeźbę wmurowano kamień węgielny. Działacze organizacji zwrócili się do Roberta Sobocińskiego, światowej sławy artysty specjalizującego się w wykonaniu postaci na koniach.

    Zależało im na pomniku konnym, bo w Polsce jest takich bardzo mało. Jesienią 2014 roku artysta przywiózł do Rzeszowa gipsową miniaturę pomnika, którą chciał zaprezentować mieszkańcom. Ale w 2016 roku plany się zmieniły. Komitet powołany bna rzecz budowy pomnika zorganizował konkurs na projekt monumentu, do którego zgłosiło się pięciu artystów.

    - W kapitule zasiedli wybitni przedstawiciele świata kultury i sztuki. Oceniali pięć gipsowych odlewów, będących miniaturami proponowanych projektów pomnika. Każdy z nich miał około metr wysokości. Najbardziej spodobała im się rzeźba Władysława Dudka, artysty rzeźbiarza z Krakowa, ale wywodzący się spod Rzeszowa – mówi Dariusz Zięba. Kapituła uznała, że wykonaną przez niego postać marszałka wyróżnia dostojeństwo, i godność.

    - Wygląda na tym pomniku jak osoba odbierająca defiladę. W takim kształcie pomnik będzie najlepiej komponował się z placem – mówi Dariusz Zięba.

    Po rozstrzygnięciu konkursu przedstawiciele komitetu, urzędnicy i artysta wielokrotnie spotykali się, aby domówić szczegóły planowanej inwestycji. chciano przede wszystkim dobrze wkomponować przyszłą rzeźbę w aranżację placu Wolności. Uwagi Władysława Dudka były cenne także pod kątem opracowania wizualizacji otoczenia pomnika. Na prośbę komitetu studenci Politechniki Rzeszowskiej przygotowali koncepcję zagospodarowania terenu.

    - To był punkt wyjścia do dyskusji. Zaproponowaliśmy plac bez zieleni i ławek po środku, pusty, nadający się do organizacji defilad i świętowania uroczystości państwowych – tłumaczy Zięba.

    Początkowo proponowano, aby pomnik stanął w miejscu kamienia węgielnego, między przystankami autobusowymi. Ale w trakcie dyskusji obie strony doszły do wniosku, że lepiej będzie usytuować go w miejscu, gdzie w tej chwili stoi fontanna. Nowa powstanie natomiast bliżej ulicy Targowej, na skwerze, który doprowadzi od niej do pomnika. Wtorkowa decyzja radnych pozwoliła podpisać umowy i porozumienia, między komitetem, miastem i artystą. Wynika z nich, że przygotowanie placu pod pomnik weźmie na siebie miasto.

    Natomiast sam pomnik sfinansuje komitet. Chociaż Dariusz Zięba nie chce na razie podać jego ceny, zdradza, że całkowity koszt należy liczyć w setkach tysięcy złotych. To pieniądze, które zostaną wydane na pracę rzeźbiarza oraz odlewni, która na wzór gipsowego projektu wykona odlew ze spiżu. Komitet zastrzegł sobie jednak, ze jego przedstawiciel będzie miał wgląd w prace projektanta placu.

    - Z pewnością w porównaniu do naszej pierwszej koncepcji będzie on spełniał więcej funkcji. Staną tu ławki, fontanna, będzie więcej zieleni. Mieszkańcy na co dzień tutaj będą mogli usiąść i odpocząć – mówi Dariusz Zięba.

    - Poprzedni projekt nie był zbyt dobry, cieszę się, że miasto go dopracowało. Kiedyś Rzeszów zdobędzie się na rewitalizację całego placu Wolności, jako nowego rynku miasta. Ten układ skweru przy nowym pomniku pozwoli to zrobić – ocenia Robert Kultys, miejski radny PiS, architekt.

    - 3 metrowy pomnik ze spiżu stanie na 2,5 metrowym granitowym cokole. Chcemy jego budowę finansować na trzy sposoby: z pieniędzy od sponsorów, ze sprzedaży cegiełek i zbiórki publicznej - zapowiada generał brygady związku piłsudczyków Tomasz Madej, członek zarządu komitetu budowy pomnika w Rzeszowie. Podczas wtorkowej sesji zapowiedział, że monument zostanie odsłnięty w przyszłym roku, w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

    - Rzeczywiście, ta data nie jest raczej zagrożona. Gipsowa forma pomnika jest niemal gotowa. Artysta wprowadza do niej tylko drobne poprawki, które w trakcie kolejnych spotkań sugerowaliśmy. W stosunku do pracy, jaką zaprezentował podczas konkursu było to na przykład delikatne uniesienie głowy konia – mówi Dariusz Zięba. Dodaje, że rozmowy ze sponsorami i przygotowania do publicznej zbiórki trwają.

    - Prowadzimy już także zbiórkę na specjalne konto. Na razie przeważają niewielkie, indywidualne wpłaty, ale dziękujemy za wszystkie przelewy, bo liczy się każda złotówka. Pomóc może każdy, któremu bliska jest postać marszałka. Sponsorów, którzy pomogą nam najbardziej uhonorujemy miejscem na specjalnej tablicy, która stanie w rejonie pomnika – mówi Dariusz Zięba.

    Postać, która łączy


    Pomysłodawcy budowy pomnika podkreślają, że ma ona jeszcze jeden walor. Ich zdaniem, marszałek Józef Piłsudski to postać nietuzinkowa, łącząca Polaków. Dariusz Zięba podkreśla, że w tamtych czasach nie było mu łatwo, można wręcz odnieść wrażenie, że czasami miał wszystkich przeciwko sobie.

    - Natomiast jego hart ducha, pomysły, skuteczność w działaniu i upór w dążeniu do odbudowy wolnej Polski były niezwykłe. Miał jej wizję i myślę, że można go nazwać głównym architektem niepodległości. Oczywiście nie można odbierać zasług innym osobom, jak chociażby Dmowski, Korfanty, czy Paderewski, bez których działań nic by się nie wydarzyło. Akurat w tamtym czasie mieliśmy kilku wybitnych rodaków, którzy mimo różnic światopoglądowych dążyli do tego, by nasz kraj był znowu niepodległy – mówi Dariusz Zięba.

    - Ogarnęła nas w kraju pomnikomania, ale akurat w tym przypadku nie mam żadnych wątpliwości, że pomysł jest słuszny. Miejsce jest dobre, a osoba marszałka Piłsudskiego trafiona, bo to wybitny Polak – ocenia Robert Homicki, miejski radny Nowoczesnej.



    ZOBACZ TEŻ: Związek Strzelecki "Strzelec"

    Komentarze (24)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (24) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie