Od tygodnia niedźwiadek Ada przebywa w ośrodku w Przemyślu. Rokowania co do jego stanu zdrowia są złe

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Niedźwiadek Ada od tygodnia przebywa w ośrodku w Przemyślu.
Niedźwiadek Ada od tygodnia przebywa w ośrodku w Przemyślu. ORZCh w Przemyślu
Udostępnij:
Pracownicy Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu odpierają zarzuty części przyrodników, którzy twierdzą, że nie powinno się odławiać z lasu niedźwiedzia Adę. "Od 2009 r. w kwestii braku rozwiązań systemowych i procedur dotyczących interwencji kryzysowych związanych z dużymi drapieżnikami niewiele się zmieniło".

Tydzień temu na małego niedźwiadka natrafili leśnicy. Zwierzę błąkało się koło domów w okolicach Teleśnicy w powiecie bieszczadzkim. Po decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie miś został odłowiony i przetransportowany do ośrodka w Przemyślu. Takie działanie spotkało się z krytyką części przyrodników, którzy twierdzili, że niedźwiedź powinien pozostać w naturze.

- Od wyłapania niedźwiedzicy Przemisi w 2009 r. minęło ponad 12 lat. W międzyczasie był jeszcze Ursus zaplątany we wnyki kłusownicze oraz mała niedźwiedzica Cisna. Statystycznie raz na 3 lata pojawia się w Polsce sytuacja problematyczna związana z niedźwiedziem brunatnym. Niestety od 2009 r. w kwestii braku rozwiązań systemowych i procedur dotyczących interwencji kryzysowych związanych z dużymi drapieżnikami niewiele się zmieniło - twierdzi lek. wet. Jakub Kotowicz, współzałożyciel ORZCh.

Dodaje, że przemyski podczas postępowań interwencyjnych przemyski ośrodek musi korzystać z opracowań amerykańskich, gdyż "rodzime środowisko naukowców od kilkunastu lat nie jest w stanie stworzyć własnych".

- Szkoda, że tak łatwo, jak przychodzi nam ocena, co do słuszności czy zasadności podejmowanych przez kogoś działań, nie przychodzi nam gotowość do podjęcia decyzyjności w sytuacjach kryzysowych i wzięcia za te decyzje pełnej odpowiedzialności - twierdzi Kotowicz.

Co dalej z niedźwiadkiem Adą?

- Stan stabilny, ciężki. Rokowania złe. Drgawki, słaba koordynacja ruchów. Leki przyjmuje doustnie, kontaktu z człowiekiem ograniczony do minimum. Myślami razem z nim, z trwogą z całym światem. Walczymy… - twierdzą pracownicy ośrodka.

Miś ma problemy neurologiczne, które być może są efektem zakażenia odkleszczowego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie