Opłata za śmieci w Przemyślu uzależniona od zużycia wody? Po protestach mieszkańców wycofano się z tego pomysłu

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
W Przemyślu miał się zmienić system naliczania opłat za śmieci. Na razie zostaje po staremu, czyli od osoby.
W Przemyślu miał się zmienić system naliczania opłat za śmieci. Na razie zostaje po staremu, czyli od osoby. Grzegorz Olkowski
W Przemyślu miał się zmienić sposób naliczania opłat za odbiór śmieci. Obecnie stawka jest uzależniona od liczby osób, a miano brać pod uwagę ilość zużytej wody. Jednak tuż po rozpoczęciu sesji prezydent Przemyśla zgłaszał chęć wycofania takiego projektu uchwały. Powód? Oburzenie mieszkańców w Internecie.

Projekt uchwały w sprawie zmian naliczania opłat za wywóz śmieci zaproponował radnym prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Miał on być omawiany w czwartek po południu, podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej.

Proponowaną nowością miała być zmiana sposobu naliczania opłat za wywóz śmieci. Obecnie jest ona uzależniona od ilości osób w mieszkaniu czy domu, po zmianach wynikałaby z ilości wody zużytej w gospodarstwie domowym. Ustalona stawka za śmieci razy ilość zużytej wody.

W uzasadnieniu do uchwały prezydent Przemyśla Wojciech Bakun twierdzi, że dotychczasowa metoda wyliczania opłaty za śmieci, uzależniona od ilości osób w mieszkaniu, "po wielu latach stosowania uwidoczniły istotne wady, które w praktyce niemożliwe są do usunięcia".

- Metody zużycia wody jest najbardziej adekwatnym ze wszystkich metod przewidzianych w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zużycie wody jest związane z liczbą osób rzeczywiście zamieszkujących nieruchomość, a tym samym z masą i z objętością wytwarzanych odpadów

- uzasadniał Bakun.

Możliwość takiej zamiany jeszcze przed sesją spotkała się z wieloma negatywnymi komentarzami mieszkańców Przemyśla. Wyrażane były one m.in. w licznych komentarzach na naszej stronie na Facebooku.

Na początku sesji prezydent zaproponował, aby w czasie sesji ogłosić przerwę w obradach i projekt uchwały o śmieciach omawiać w poniedziałek, po kolejnych konsultacjach. Argumentował to negatywnym odbiorem społecznym projektu uchwały.

Najpierw radni nie zgodzili się na to (głosowanie 11 do 12), jednak nieco później, po odczytaniu projektu uchwały, zdecydowali o zdjęciu, również na wniosek prezydenta, tego punktu i kolejnych, z porządku obrad (głosowanie 12 do 11).

- Chcieliśmy, aby mieszkańcy zapoznali się, jaki był projekt uchwały w sprawie zmiany sposobu opłat za smieci - twierdzi jeden z radnych.

Do sprawy nowych stawek za odbiór śmieci w Przemyślu radni wrócą w najbliższym czasie.

W Przemyślu zamontowano pierwszy podziemny pojemnik na śmiec...

Problemy kadrowe gastronomii

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Opłata dla gospodarstwa domowego za odpady powinna być uzależniona od faktycznej wagi przekazanych odpadów! Smieciarka powinna mieć wagę i po miesiącu każdy otrzymał by rachunek do zapłaty.Za czteroosobowa rodzinę płacę 92 zł, miesiąc w miesiąc, a oddaje jeden worek odpadów zmieszanych oraz jeden plastiku Miesięcznie!. Ktoś za podobną stawkę miesięcznie może oddać tony odpadów więc miasto na tym traci i wymyśla głupoty:) ( co ma zużycie wody do śmieci) Może ktoś tam pomyśli logicznie, praktycznie......

P
Pjoter

I słusznie:

Ktoś może być brudasem i nie używa wody.

Ktoś ma dużą rodzinkę.

Ktoś ma nadpłatę w czynszu.

Ktoś ma niedopłatę w czynszu.

Dodaj ogłoszenie