Pieniądze albo nie wpuścimy TIR-ów

Bartłomiej Pucko
- Jeśli nie dostaniemy pieniędzy, wyrzucimy TIR-y z naszych dróg - mówi Zbigniew Lach z Powiatowego Zarządu Dróg w Nisku.
- Jeśli nie dostaniemy pieniędzy, wyrzucimy TIR-y z naszych dróg - mówi Zbigniew Lach z Powiatowego Zarządu Dróg w Nisku. Fot. Bartłomiej Pucko
Starostwo miało zamknąć swoje drogi dla ciężarówek. Decyzja została odłożona na kilka dni, bo z drogowcami będą prowadzone rozmowy ostatniej szansy.

Spór miedzy starostwem a Generalną Dyrekcją Dróg krajowych i Autostrad trwa już lata. Chodzi o ciąg ulic: Rzeszowska, Kolejowa, Dworcowa i Tysiąclecia. Drogi te formalnie należą do powiatu, ale faktycznie pełnią rolę dróg krajowych. Faktyczna krajówka, czyli ul. Sandomierska przebiega przez centrum miasta i dla ciężarówek została zamknięta, gdy zaczął zapadać się biegnący pod jezdnią kolektor sanitarny.

TIR-y niszczą drogi

- Ciężki ruch krajowy niszczy nasze drogi, a Generanla Dyrekcja Dróg Krajowych nie chce dać grosza na remont - oburza się Władysław Pracoń, starosta niżański. W ubiegłym miesiącu zapowiedział: - Koniec zabawy, w sierpniu zamykamy drogi dla TIR-ów. Znaki ograniczające tonaż samochodów miały pojawić się na ul. Dworcowej, Kolejowej, Rzeszowskiej i Tysiąclecia 6 sierpnia. Już wiadomo, że się nie pojawią.

Ostatnia szansa

- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych zaprosiła nas na rozmowy ostatniej szansy - mówi Zbigniew Lach z Powiatowego Zarządu Dróg. - Decyzja, co dalej, zapadnie po negocjacjach.

Spotkanie władz powiatu i miasta z drogowcami z Rzeszowa zaplanowano na 10 sierpnia. Wtedy też przekonamy się, czy starosta zamknie drogi dla ciężarówek, czy GDDKiA ugnie się i wyłoży pieniądze na remont.

- Na naprawę potrzeba nam około 2 mln zł - wylicza Zbigniew Lach. - Od GDDKiA będziemy domagać się przynajmniej 1,2 mln zł. Resztę pieniędzy wyłożymy sami, może dorzuci coś miasto.

Chaos na drogach

Jeśli jednak rozmowy z drogowcami nie przyniosą rezultatów, powiat zamknie drogi dla ciężarówek po 10 sierpnia. W takim przypadku w Nisku można spodziewać się chaosu komunikacyjnego. Ruch krajowy będzie musiała przejąć ul. Sandomierska, biegnąca przez centrum miasta. Wpuszczenie tam ciężarówek oznacza jedno: całkowity paraliż komunikacyjny miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie