Pod sklepem rządzą menele

Sylwia Śmigiel
Środa, godz. 10.50. Koło bankomatu i ławeczki kręci się niechlujnie wyglądający mężczyzna. Zatacza się, spogląda spod łba na przechodniów, a później bez żadnego zażenowania załatwia się na trawnik.
Środa, godz. 10.50. Koło bankomatu i ławeczki kręci się niechlujnie wyglądający mężczyzna. Zatacza się, spogląda spod łba na przechodniów, a później bez żadnego zażenowania załatwia się na trawnik. Fot. Wojciech Zatwarnicki
Mieszkańcom ul. Hetmańskiej uprzykrzają życie pijani mężczyźni, którzy przesiadują w okolicach sklepu Hetman.

Piją alkohol, zaczepiają przechodniów, próbują wyłudzić pieniądze.

Przed sklepem Społem, przy ul. Hetmańskiej, pomiędzy wejściem do Hetmana a bankomatem, stoi ławeczka. To ulubione miejsce okolicznych pijaczków. Na niej czekają, na osoby, które wybierają pieniądze lub wychodzą ze sklepu. Chcą pieniądze na alkohol.

- Wiele osób w końcu coś im daje, bo boi się, że zostaną pobite - mówi pan Józef, emeryt.

Alkohol leje się strumieniami

- Siedzą tutaj cały czas. Piją alkohol i się z tym nie kryją. A klną tak, że uszy więdną - opowiada mieszkanka Hetmańskiej, która nie chce nawet podać imienia.

Mieszkanki okolicznych bloków dodają, że problem jest nie tylko przed samym sklepem, ale i w jego okolicy m.in. przy bloku nr 30.

- Tutaj starszy człowiek czy matka z dzieckiem nie ma prawa usiąść, bo tu rządzi podejrzane towarzystwo. Nieraz wieczorem strach wyjść z klatki.

Lokatorzy skarżą się także, że nawet w blokach nie czują się bezpiecznie. Menele często załatwiają się na klatkach schodowych.

Dzwoń na policję i po straż

- W tamtym miejscu dzielnicowy jest systematycznie. Podobnie jak patrole. Mieliśmy dużo zgłoszeń od mieszkańców, policjanci nałożyli tam wiele mandatów - mówi Zbigniew Kocój, rzecznik rzeszowskiej policji. - Jeśli tylko coś się dzieje należy dzwonić na policję. Będziemy interweniować.

Józef Wisz, komendant rzeszowskiej straży miejskiej zapewnia, że w tych okolicach będą dodatkowe patrole. Na bezpieczeństwo mają zwrócić uwagę także pracownicy sklepu.

- Do kierownictwa sklepu nie wpłynęła ani jedna skarga - mówi Barbara Mroziak, kierownik działu marketingu i reklamy Społem i dodaje - Ale zobowiążę pracowników, żeby zwrócili uwagę, co się dzieje na zewnątrz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie