Podprowadzające Wilków Krosno, czyli piękniejsza część krośnieńskiego speedwaya. Stają pod taśma, bo lubią, kochają żużel [WIDEO]

bell
Na zdjęciu nowe Wolf Girls Team. Od lewej: Asia, Natalia, Ola, Natalia, Danuta, Klaudia i Natalia
Na zdjęciu nowe Wolf Girls Team. Od lewej: Asia, Natalia, Ola, Natalia, Danuta, Klaudia i Natalia Wilki Krosno
Udostępnij:
Szeregi Wolf Girls Team zasiliły nowe, piękne dziewczyny. Są bardzo ważnymi członkami wilczej watahy, piękniejszą stroną krośnieńskiego żużla. Będą nie tylko ozdobą pojedynków o mistrzostwo drugiej ligi na torze przy ulicy Legionów. Nowy nabór do Wolf Girls Team był bardzo udany. W sumie WGT liczy 12 dziewczyn.

Podprowadzające są bardzo ważnym elementem meczów we wszystkich trzech ligach żużlowych oraz imprezach rangi mistrzostw Polski i zawodach międzynarodowych. Każdy klub dba o to, aby były ich piękną wizytówką. Zadbały o to przed startem nowego sezonu także oba nasze kluby - Rzeszowskie Towarzystwo Żużlowe oraz w Wilki Krosno przeprowadzając castingi.

Casting odbył się w siedzibie krośnieńskiego klubu. Po przesłuchaniach i testach casting pozytywnie przebrnęło siedem dziewczyn. Członkinie Wolf Girls Team będą dbać by mecze ligowe przy Legionów były jeszcze bardziej atrakcyjne. Dziewczyny będą również uczestniczyć w akcjach marketingowych Wilków Krosno. Dziewczyny, które pozytywnie zakończyły casting dołączyły do dotychczasowych członkiń Wolf Girls Team.

Dwie nowe członkinie tego teamu zadebiutowały podczas specjalnej konferencji w rzeszowskiej hali na Podpromiu, gdzie odbywały się Międzynarodowe Targi Budownictwa EXPO DOM, a firmy Nice i Verdon podpisały sponsorską umowę z Wilkami Krosno.

- Dlaczego zdecydowałam się zostać podprowadzającą? Ponieważ lubię żużel, a koleżanka szybką jazdę. Do tej pory uczęszczałyśmy na mecze żużlowe, jako zwykli widzowie. Teraz będziemy widziały to od środka i będziemy mobilizować wszystkich do tej jazdy - mówi Natalia, studentka Uniwersytetu Rzeszowskiego, pochodząca z okolic Krosna.

Na pytanie dlaczego w takim razie nie została podprowadzająca w klubie z Rzeszowa, odpowiada, że ma sentyment do Krosna.

Klaudia też się jeszcze uczy. Obie z Natalią nie mają jeszcze swoich ulubionych żużlowców.

Oczywiście, z pracą podprowadzającej na meczach związane są gratyfikacje, ale... - Przede wszystkim traktujemy to, jako fajną zabawę, inne przeżycie. Można powiedzieć, jako hobby - uważa Klaudia. - Funkcja ta pozwala połączyć przyjemne z pożytecznym, a ponieważ lubimy żużel, jest to czysta przyjemność - dodaje Natalia.

Obie poznały się dopiero podczas castingu. Czekają jej i ich nowe „koleżanki z toru” próby. - Wszystko dopiero przed nami. czekamy, jak zawodnicy na inaugurację sezonu. Podobnie jak zawodnicy, damy z siebie wszystko w naszych rolach podczas meczów - twierdzą zgodnie obie lubiące modelig dziewczyny. Decyzje o zostaniu podprowadzającymi podjęły samodzielnie, bez konsultacji z nikim. Siostra Natalii też jest podprowadzającą.

Finałowa runda Grand Prix na długim torze (Rzeszów)

Znamy kalendarz sportu żużlowego 2020, a także terminarz 2. ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie