Przemyskie korzenie Marka Kondrata

Norbert Ziętal
Marek Kondrat cieszy się ze swoich przemyskich korzeni. Jednak zaznaczył, że nie więzy rodzinne są powodem otwarcia firmowanego przez niego sklepu akurat w Przemyślu. Bardziej determinacja i zaangażowanie właścicieli lokalu, franczyzobiorców, państwa Marty i Leszka Łaska.
Marek Kondrat cieszy się ze swoich przemyskich korzeni. Jednak zaznaczył, że nie więzy rodzinne są powodem otwarcia firmowanego przez niego sklepu akurat w Przemyślu. Bardziej determinacja i zaangażowanie właścicieli lokalu, franczyzobiorców, państwa Marty i Leszka Łaska. Norbert Ziętal
Niewielu przemyślan wie, że rodzina jednego z najbardziej popularnych polskich aktorów, Marka Kondrata, wywodzi się z ich miasta. - W moim wieku przychodzi chęć na poznanie własnych korzeni - mówi pan Marek.

W ub. sobotę Marek Kondrat był w Przemyślu. Oficjalnie otwierał sklep Kondrat Wina Wybrane. To ósmy lokal jego sieci w Polsce. Podczas uroczystości nawiązał do swojej rodziny.

- Dzięki Krzysiowi Dominiakowi z Przemyśla odbyłem podróż sentymentalną. Na tutejszym cmentarzu odwiedziłem groby swoich bliskich, kompletnie nieznanych mi dziadków. Zmarli na długo przed moim urodzeniem - opowiada Marek Kondrat.

Wspominany przez niego Krzysztof Dominiak to właściciel najstarszej w Przemyślu pizzerii. Jego lokal słynie z nietypowej "pizzy po przemysku", ale również licznych zdjęć z autografami aktorów i artystów. Są wywieszone na ścianach lokalu. To wieloletnia pasja pana Krzysztofa, efekt jego dawnych zawodowych i obecnych kontaktów w środowisku artystycznym.

- Od dawna znamy się z Markiem. Wiedział o swoich przodkach, bywał w Przemyślu, ale zawsze na krótko i nie było okazji, aby odwiedzić groby. Zresztą, jak się jest młodym, to inaczej patrzy się na pewne sprawy. Teraz udało się mi pokazać mu nieco więcej Przemyśla i śladów jego rodziny - mówi Nowinom pan Krzysztof.

Aktorstwo we krwi

Ojciec Marka Kondrata, podobnie jak reszta jego rodzeństwa, urodzili się w Przemyślu. Mama pochodziła ze Lwowa. Dziadkowie pana Marka prowadzili w Przemyślu karczmę, w kamienicy do nich należącej. Budynek zachował się do dzisiaj, choć już znacznie przebudowany. Obecnie mieści się tutaj siedziba Biura Wystaw Artystycznych, to kulturalna instytucja marszałkowska.

- Nie ma obaw. Nie przyjdę kiedyś z jakimiś roszczeniami - śmieje się aktor.

Odwiedził Teatr Amatorski Fredreum. Tutaj swoje pierwsze kroki stawiali jego ojciec Tadeusz Kondrat i ojciec chrzestny Kazimierz Opaliński.
Był również na cmentarzu.

- Zachowały się trzy groby, są w bardzo dobrym stanie. To mogiły dziadka i babci oraz siostry dziadka - wyjaśnia pan Krzysztof.

- Dzisiaj odwiedziłem groby moich bliskich w Przemyślu. Widziałem kamienicę, w której prowadzili karczmę. Wreszcie teatr Fredreum. Nagle zwala się na mnie kawał mojej przeszłości - mówi aktor.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie