MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trener PGE Stali Mielec – Kamil Kiereś po porażce z Kielcami: Korona wydawała się bokserem punktowanym w narożniku [OPINIE]

Marcin Jastrzębski
Marcin Jastrzębski
Trener PGE Stali - Kamil Kiereś - poniósł pierwszą porażkę jako trener mieleckiej ekipy w roli gospodarza.
Trener PGE Stali - Kamil Kiereś - poniósł pierwszą porażkę jako trener mieleckiej ekipy w roli gospodarza. Anna Jajkiewicz
Piłkarze PGE Stali Mielec przegrali 2:3 z Koroną Kielce. Zobacz co po meczu mówili trenerzy obu zespołów i kapitan PGE Stali - Krystian Getinger.

Kamil Kiereś, trener PGE Stali Mielec
Za nami trudne zawody. Ciężko było odgadnąć jakim ustawieniem będzie grać Korona, bo w ostatnich meczach przeplatała to ustawienie. Byliśmy przygotowania na ich dwa warianty: z 4 i z 5 obrońców Korony. Po koło 12 minutach rozczytaliśmy lepiej rywala i zaczęliśmy dochodzić do głosu. Po jednym ze stałych fragmentów zostaliśmy skontrowani. Przy tej kontrze mieliśmy przewagę liczbową, ale nie potrafiliśmy jej zatrzymać. Bramka na 0:2 była bardzo trudnym momentem dla zespołu. Pozytywne jest to, że przy 0:2 skrzętnie przygotowywaliśmy atak pozycyjny, nie panikowaliśmy szukając długich piłek. Szybko strzeliliśmy gola na 1:2. Byliśmy w stanie wyrównać stan gry przed przerwą albo nawet prowadzić po I połowie 3:2. Korona wydawała się bokserem punktowanym w narożniku, ale na drugą połowę wyszła z nowymi siłami witalnymi. Mojej drużynie nie można odmówić zaangażowania, mieliśmy przy 1:2 swoje sytuacje. Mam też sporo uwag do pracy sędziego. Dał kartkę Ehmannowi – nie do końca wiemy za co, to miało wpływ na jego grę w dalszej jego grze. Zapłaciliśmy porażkę za zbyt łatwo stracone bramki. Przegrywamy po raz pierwszy w Mielcu za mojej kadencji. Jako drużyna musimy się zregenerować, wyciągnąć wnioski. Świetny mecz rozegrał bramkarz Korony Kielce, często bronił bardzo instynktownie. Na początku sezonu rywal miał bardzo trudno strzelić nam bramkę i ten rytm chcieliśmy utrzymać, dziś to się nie udało. W przerwie meczu Maciej Domański zgłosił problem z mięśniem, w drugiej połowie zdecydowaliśmy się go zmienić. Indywidualne błędy decydowały o golach w Poznaniu i dziś z Koroną. W naszej pracy liczy się wynik, nie interesują nas ładne porażki.

Kamil Kuzera, trener Korony Kielce
Dziękuje kibicom Korony i kibicom Stali. Był show na trybunach i takie mecze fajnie się rozgrywa. My czujemy wsparcie naszych fanów. Ten mecz wymagał bardzo dużej dyscypliny i trzymania się planu. Wiedzieliśmy, że Stal jest bardzo mocna w fazach przejściowych. Gdy nie mieliśmy piłki chcieliśmy wyjść pressingiem. Sztab świetnie się do tego spotkania przygotował. Mamy swoje problemy kadrowe. Jeden z zawodników, Marcus Godinho, musiał dziś grać z temperaturą. To jest bardzo trudna runda, trzymamy się razem, buduje nas jedność. Mój zespół robi wszystko żeby wygrywać, nie zawsze się to udaje. Mieliśmy już niezłe mecze w tej rundzie i nie udawało się punktować. W takich sytuacjach pojawia się z zewnątrz i wewnątrz niepokój. Ten zespół potrzebuje czasu, dużego zaufania. Dziś zostaje nadany kierunek naszej pracy. Przed nami jeszcze ciężkie chwile, ale rozwój to jest to, co wpisuje się w to, co chcemy robić.

Krystian Getinger, kapitan PGE Stali Mielec
Obiecywaliśmy sobie coś więcej, chcieliśmy serię bez porażki przedłużyć. Czujemy żal, bo te bramki, które straciliśmy, sami sobie strzeliliśmy. Pewne rozwiązania mogły być lepsze. Szkoda, że ta passa się kończy, bo mieliśmy większe apetyty. Mieliśmy swoje „setki”, trzecia bramka dla Korony zabiła to spotkanie, ale walczyliśmy do końca i zdobyliśmy jeszcze bramkę na 2:3. W I połowie graliśmy za wolno. Przeciwnik wykorzystał naszą słabość, wyczekiwał na nasze błędy i je wykorzystał. Myślę, że to było przyczyną naszej porażki. Jak to poprawimy to wrócimy na zwycięską ścieżkę. Korona zagrała mądrze taktycznie, pozwoliła nam grać w ataku pozycyjnym. Brakło nam też jakości pod bramką przeciwnika.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24