Trwa strajk lekarzy

Ewa Kurzyńska
Takie napisy pojawiły się przynajmniej w 22 regionalnych szpitalach, które pracują dzisiaj jak na ostrym dyżurze.
Takie napisy pojawiły się przynajmniej w 22 regionalnych szpitalach, które pracują dzisiaj jak na ostrym dyżurze. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Zamknięte poradnie, odwołane zabiegi - tak wygląda dziś większość regionalnych szpitali. W proteście bierze udział co najmniej 1,5 tys. specjalistów z całego regionu.

Pacjenci 22 regionalnych szpitali muszą borykać się dziś z trudnościami w dostępie do specjalistów. Nie są wykonywane zaplanowane wcześniej zabiegi i badania.

- Szpitale pracują jak na ostrym dyżurze. Oznacza to, że na oddziałach są obecni tylko ordynatorzy i lekarze dyżurni - mówi Zdzisław Szramik, szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na Podkarpaciu.

Na pomoc w strajkujących szpitalach mogą liczyć osoby, których życie jest zagrożone. Pozostali muszą szukać dziś pomocy w przychodniach, które nie strajkują lub w prywatnych gabinetach.

W niektórych strajkujących lecznicach czynne są niektóre poradnie. W Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie przyjmują lekarze w poradniach: kardiochirurgii, neurochirurgii, urazowo - ortopedycznej, hepatologicznej i kardiologicznej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie