Janusz Sepioł - znany polityk z Krakowa będzie Architektem Miasta i zapanuje nad chaosem urbanistycznym w Rzeszowie?

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
Janusz Sepioł.
Janusz Sepioł. Anna Kaczmarz
Udostępnij:
Na początku listopada dowiemy się, kto będzie Architektem Miasta. Czy zostanie nim Janusz Sepioł z branży, a jednocześnie znany krakowski polityk Platformy Obywatelskiej? - Powinna to być osoba ciesząca się niekwestionowanym autorytetem i szacunkiem wśród samych architektów i urbanistów - uważa Marek Bajdak, który podczas wyborów pełnił funkcję prezydenta Rzeszowa,

- Powołanie Architekta Miasta to był pomysł rzeszowskiego środowiska architektów. Spotkałem się z nimi w ratuszu bodajże w pierwszym czy drugim tygodniu mojego urzędowania - przypomina Marek Bajdak, dyrektor Wydziału Nieruchomości w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim.

- Zasugerowali, że byłoby dobre dla polityki przestrzennej i wizerunku Rzeszowa, aby powołać taką osobę. Oczywiście nie miałem nic przeciw temu. Powołałem zespół, który miał wypracować rekomendacje dla przyszłego prezydenta, jak to stanowisko powinno być umiejscowione w strukturze, jaki powinien być zakres kompetencji Architekta Miasta. Tak też się stało.

Portal „Czytaj Rzeszów” podał, że największe szanse na stanowisko ma Janusz Sepioł z Krakowa, który pojawił się w Rzeszowie kilka miesięcy temu podczas kampanii wyborczej Konrada Fijołka i uczestniczył jako gość w jednym z jego spotkań.

Kim jest Janusz Sepioł?

To architekt (absolwent Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej), historyk sztuki, zdobywca kilku nagród za prace urbanistyczne. W latach 1999-2002 pełnił funkcję wicemarszałka województwa małopolskiego, a do 2006 był marszałkiem. Był też senatorem VII i VIII kadencji.

Zapytaliśmy w ratuszu, kto zostanie dyrektorem tworzonego Biura Architekta Miasta. Jak się dowiedzieliśmy nie będzie wybrany w konkursie, tylko ze wskazania prezydenta.

- Prezydent spotyka się jeszcze z kandydatami mającymi odpowiednie kompetencje. Jest już na finiszu tych rozmów. Architekt Miasta zostanie przedstawiony na początku listopada - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. - Nie mogę więc na razie potwierdzić czy to będzie pan Sepioł, czy inna osoba. Ile będzie zarabiał nowy dyrektor? Dowiemy się, gdy zostanie z nim podpisana umowa o pracę.

Dyrektor Bajdak mówi, że pana Sepioła nie zna, ale nie ma znaczenia, czy Architekt Miasta będzie z Rzeszowa, z regionu, czy z daleka. - To musi być człowiek, który ma na tyle silną pozycję, że pewne rozwiązania będzie potrafił przeforsować także wśród deweloperów.

Wyzwania stojące przed dyrektorem Biura Architekta Miasta?

- Jaka jest sytuacja w Rzeszowie, wszyscy wiemy. To miasto ma chyba jedno z największych wyzwań w zakresie zagospodarowania przestrzennego, ponieważ przez wiele lat uczyniono sporo, aby nie przenieść działań na warstwę planistyczną - zauważa dr hab. Jacek Strojny, profesor Politechniki Rzeszowskiej, który był w zespole pracującym nad założeniami dotyczącymi powołania Architekta Miasta.

Dodaje, że zespół przede wszystkim chciał zapewnić Architektowi Miasta odpowiednią pozycję.

- Według naszych rekomendacji jest na równi z zastępami prezydenta, skarbnikiem, sekretarzem. SARP i Okręgowa Izba Architektów - te dwie instytucje zostały wskazane przez nas jako opiniujące powoływanego Architekta. Ich udział powinien zapewnić osobę poważaną w środowisku, która ma odpowiednie kompetencje.

Powinien to być ktoś z Rzeszowa?

- Według mojej opinii, spoza środowiska lokalnego, co zapewni możliwie dużą bezstronność rozstrzygania sporów, których trochę mamy. Przypomnę chociażby temat zabudowy Podwisłocza, który się zaostrza - mówi *prof. Strojny.

Janusz Sepioł to dobry kandydat?

- Pracując w komisji miałem okazję poznać środowisko, więc akurat tą kandydaturę z kilku względów cenię i oceniam pozytywnie. Przede wszystkim jest to osoba, która niezależnie od tego, czy ma jakąś polityczną aktywność, czy też nie, jest przede wszystkim merytoryczna i cieszy się autorytetem zarówno u nas jak i w kraju. Druga kwestia, która dla mnie jest dosyć istotna to fakt, że ten kandydat nie musi już nikomu niczego udowadniać i w sposób niezależny może zrobić wiele dobrego. Takie mam przeczucie. Nie musi walczyć o pozycję, on ją już ma.

Najpilniejsze zadania? Uchwalenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Wytypowanie obszarów, które w pierwszym rzędzie mają być objęte miejscowymi planami.

Słychać głosy, że nie ma zbyt wielu chętnych spośród rzeszowskich architektów. - Taki punkt widzenia wydaje się jak najbardziej logiczny. Przypuszczam, że architekci zarabiają trochę więcej niż może zarobić nowy dyrektor. Są widełki, które w naturalny sposób ograniczają dopływ tych największych tuzów architektury do pracy w urzędzie. Przypuszczam, że tu może być właśnie problem, bo satysfakcja finansowa też jest ważna - sądzi Marek Bajdak.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie