Lazarowicz. Nasz „żołnierz wyklęty”

Jakub Hap
z książki "Klamra - mój ojciec" Z. Lazarowicza, wyd. "Lena"
Udostępnij:
1 marca. Poznajcie losy Adama Lazarowicza, który zginął w walce o wolność

W ostatnią środę po raz siódmy obchodzony był w Polsce Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Wspominaliśmy żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia zbrojnego, którzy nie poddali się przybyłej na sowieckich bagnetach władzy komunistycznej. Wielu z nich walkę o prawdziwie wolną ojczyznę przypłaciło śmiercią, pozostali byli prześladowani, więzieni.

Grono „żołnierzy wyklętych” współtworzyli członkowie ZWZ-AK, Narodowych Sił Zbrojnych, organizacji NIE, Wolność i Niezawisłość, Młodzież Wielkiej Polski oraz Żołnierze Wolnej Polski, żołnierze Wojska Polskiego na Zachodzie i służby cywilnej Podziemnego Państwa Polskiego. W ramach tzw. „drugiej niepodległościowej konspiracji” życie w ofierze Polsce złożyli m.in. gen. August Emil Fieldorf, rtm. Witold Pilecki „Druh”, „Witold”, Danuta Siedzikówna „Inka”, por. i phm. Jan Rodowicz „Anoda” oraz wielu innych, w tym także na Jasielszczyźnie.

Data świętowania Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” nawiązuje do rocznicy stracenia członków IV Komendy Głównej Zrzeszenia WiN. 1 marca 1951 r. zastrzeleni zostali m.in. prezes ZG Zrzeszenia WiN (wcześniej inspektor Inspektoratu ZWZ-AK Rzeszów) ppłk Łukasz Ciepliński ps. „Pług”, i jego zastępca mjr Adam Lazarowicz ps. „Klamra” - który miał związki z Jasłem.

Urodził się 14 października 1902 r. na Kresach, w Berezowicy Małej - blisko znanego z „Ogniem i mieczem” Zbaraża. Pochodził z rodziny inteligenckiej, bardzo patriotycznej. W okresie walk o wschodnią granicę Rzeczypospolitej w 1919 r., będąc uczniem jasielskiego gimnazjum, zaciągnął się jako ochotnik do Wojska Polskiego. Niedługo później walczył w wojnie z bolszewikami i został ranny. Po zakończeniu działań zbrojnych, w 1921 r. zdał w Jaśle egzamin maturalny.

Jako absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego podjął pracę nauczyciela. W latach międzywojennych uczył w powiatach olkuskim, krakowskim i dębickim. W międzyczasie przeszedł szkolenie wojskowe. W 1932 r., po wcześniej zrobionym kursie podchorążych piechoty awansował na podporucznika, a cztery lata później na porucznika rezerwy. W 1937 r., z uwagi na gruźlicę płuc został zwolniony z powszechnego obowiązku wojskowego. Oprócz pracy nauczyciela działał społecznie - włączył się w zakładanie Ochotniczych Straży Pożarnych, kół Młodzieży Wiejskiej, oddziałów „Strzelca” i kół rezerwistów, kółek gospodyń wiejskich, kółek rolniczych.

W chwili wybuchu II wojny światowej nauczał w Gumniskach koło Dębicy. Mimo zwolnienia ze służby wojskowej natychmiast zgłosił się do dyspozycji. Został komendantem obrony Dębicy. Po wejściu Niemców wycofał się z miasta i dowodząc kompanią piechoty walczył w rejonie Rawy Ruskiej. Po zakończeniu kampanii wrześniowej wrócił do Gumnisk, gdzie pełnił obowiązki kierownika szkoły. W kolejnych latach był też działaczem tajnego nauczania.

Bardzo wcześnie, bo już jesienią 1939 r. został członkiem konspiracji niepodległościowej. Najpierw Służby Zwycięstwu Polski, później ZWZ-AK. W 1940 r. mianowano go dowódcą Placówki ZWZ Dębica, później był zastępcą komendanta i komendantem Obwodu ZWZ Dębica, od 1942 r. do 1944 r. komendantem Obwodu AK. Jako kapitan został zastępcą inspektora Inspektoratu AK Rzeszów, a w trakcie akcji „Burza” w stopniu majora dowodził 5. psk AK Obwodu Dębica.

W drugiej połowie 1944 r. konspirował na terenie Okręgu Krakowskiego AK. Początkiem następnego roku powrócił do Rzeszowa i stanął na czele Inspektoratu AK Rzeszów. Po jego zlikwidowaniu został szefem Inspektoratu „NIE”, a później Delegatury Sił Zbrojnych na Kraj - Rzeszów. Jesienią 1945 r. objął kierownictwo w Okręgu WiN Rzeszów, rok później był wiceprezesem Obszaru Południowego WiN w Krakowie i prezesem Zarządu Obszaru Zachodniego WiN we Wrocławiu. W 1947 r. pełnił funkcję zastępcy prezesa IV Zarządu Głównego WiN - pułkownika Łukasza Cieplińskiego, przyjaciela z lat okupacji.

5 grudnia 1947 r. został aresztowany przez UB. W trakcie trzyletniego śledztwa był katowany i gnębiony psychicznie - mimo to wytrwał w sprzeciwie jakiejkolwiek współpracy. Za wierność ojczyźnie zapłacił najwyższą cenę - skazano go na czterokrotną karę śmierci. Zginął w celi więzienia na warszawskim Mokotowie. Ciało żołnierza oprawcy pochowali w nieznanym miejscu. W 1992 r. sąd wojskowy dokonał symbolicznego unieważnienia okrutnego wyroku.

W 2013 r. A. Lazarowicz został pośmiertnie awansowany na podpułkownika WP. Trzy lata później Rada Miejska w Jaśle nazwała jego imieniem miejscowe rondo u zbiegu ulic Floriańskiej i Jana Kasprowicza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie