Metalowa linka omal nie zabiła 15-latka. Wyrok zapadł, ale kary sąd nie wymierzył

Anna Janik
Anna Janik
15-latek z Tuszymy wjechał na skuterze w metalową linkę, którą rozwiesił na swoim polu właściciel działki.
15-latek z Tuszymy wjechał na skuterze w metalową linkę, którą rozwiesił na swoim polu właściciel działki. Archiwum
W Sądzie Rejonowym w Mielcu zapadł wyrok w głośnej sprawie 15-letniego Dominika, któremu metalowa linka omal nie przecięła krtani. Wyrok jest, ale kary brak.

O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy w kwietniu ub. roku. Dominik Paszko, 15-latek z Tuszymy, w powiecie mieleckim, wjechał na skuterze w metalową linkę, którą rozwiesił na swoim polu właściciel działki z Białego Boru. Chłopiec jej nie widział i nieświadomy niczego wpadł w śmiertelnie groźną pułapkę. Życie uratowało mu to, że nie był sam, a pomoc szybko wezwali jego koledzy.

Źródło:
TVN 24

41-letniego właściciela działki, na której doszło do wypadku przesłuchiwała policja i prokuratura. Przyznał, że linkę powiesił, bo nie chciał, żeby ludzie chodzili albo jeździli przez jego pole. Prokuratura postawiła mu zarzut nieumyślnego narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i spowodowanie trwałego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi za to do trzech lat więzienia.

- Mężczyzna przyznał się do winy, wyraził ubolewanie i skruchę. Złożył obszerne wyjaśnienia - mówiła nam Małgorzata Dobosz - Słąba, zastępca prokuratora rejonowego w Mielcu.

Czytaj także

Proces w tej sprawie w sądzie I instancji właśnie się zakończył. Zapadł jednak zaskakujący rodzinę i znajomych nastolatka wyrok.

- Wyrok warunkowo umorzył postępowanie, to znaczy, że oskarżonego uznano za winnego popełnienia zarzucanego czynu, ale sąd odstąpił od wymierzenia kary

- tłumaczy sędzia Ewa Król, prezes Sądu Rejonowego w Mielcu.

Pytana o to, jakie przesłanki przyświecały takiej a nie innej decyzji sądu podkreśla, że będą one znane po sporządzeniu pisemnego uzasadnienia wyroku. Formalnymi wymogami, jakie przewiduje kodeks karny do zastosowania warunkowego umorzenia postępowania jest m.in. wcześniejsza niekaralność oskarżonego i niska szkodliwość społeczna czynu.

- Pod uwagę bierze się wszystkie okoliczności sprawy, między innymi zachowanie się oskarżonego i pokrzywdzonego - dodaje sędzia Król.

Czytaj także

Postępowanie umarza się na okres próby od jednego do trzech lat. Jeżeli w tym czasie mężczyzna nie popełni kolejnego przestępstwa, zostanie wymazana z rejestru karnego.

Rodzina 16-letniego dziś Dominika zapowiada apelację. Nastolatek mimo skomplikowanej operacji połączenia nerwów szyjnych nadal walczy o powrót do zdrowia i wymaga ciągłej rehabilitacji.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 50

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 grudnia, 21:32, Ben:

Ale nie rozumiem. Jego posesja prywatna, więc może sobie robić, co mu się podoba. Jak ktoś włazi na prywatny teren, to jest przestępcą. Dlaczego tego gówniarza nie oskarżono o wtargnięcie na cudzą własność????

20 grudnia, 21:07, Gość:

Wejdź na moją posesję podetne ci gardło i gówno mi zrobisz bo moja posesja.

21 grudnia, 21:51, Gość:

Zapomnieli napisac ze on pierwszy raz tamtedy przejezdzal :) mozna sobie tylko wyobrazic jak bardzo poirytowany i bezsilny byl wlasciciel posesji

Racja mój teren i wara

G
Gość
20 grudnia, 13:31, Gość:

Karę powinien ponieśc 15 latek, który jeździ skuterem po czyimś prywatnym terenie

I bez kwitów!!

P
P.
20 grudnia, 20:12, Gość:

Przykład wchodzisz do kogoś dostajesz kulkę w lep idziesz siedzieć rozciagasz linkę dziecko jest kaleką nic ci nie robią dorosły człowiek wiedział w jakim celu to robi. A gdyby się dziecko zabiło też by był bez winy?swiadomie liczył na to że się wkoncu natnie na tą linkę i zabije.......

Świadomie rozwiesił ja żeby ludzie tam nie wchodzili! A nie żeby zabić gdyby chciał zabić to by miny porozkładał.... uważam ze wina dzieciaka i rodziców ze nie nauczyli ze na cudzy teren się nie wchodzi.

G
Gość
20 grudnia, 21:32, Ben:

Ale nie rozumiem. Jego posesja prywatna, więc może sobie robić, co mu się podoba. Jak ktoś włazi na prywatny teren, to jest przestępcą. Dlaczego tego gówniarza nie oskarżono o wtargnięcie na cudzą własność????

20 grudnia, 21:07, Gość:

Wejdź na moją posesję podetne ci gardło i gówno mi zrobisz bo moja posesja.

Zapomnieli napisac ze on pierwszy raz tamtedy przejezdzal :) mozna sobie tylko wyobrazic jak bardzo poirytowany i bezsilny byl wlasciciel posesji

G
Gość
20 grudnia, 20:12, Gość:

Przykład wchodzisz do kogoś dostajesz kulkę w lep idziesz siedzieć rozciagasz linkę dziecko jest kaleką nic ci nie robią dorosły człowiek wiedział w jakim celu to robi. A gdyby się dziecko zabiło też by był bez winy?swiadomie liczył na to że się wkoncu natnie na tą linkę i zabije.......

21 grudnia, 8:44, Gość:

Jak masz dziecko to go dopilnuj a jak nie panujesz nad nim to pójdziesz siedzieć, czy wszystko już jasne?

To ze w polsceza zabicie wlamywacza idzie sie do wiezienia ukazuje tylko ulomnosc polskiego prawa. Slabe

G
Gość
20 grudnia, 10:53, Gość:

Śmiech własna posesia na której nie można robić co się chce. To chłop broni swojego dobytku żeby nie było samowoli wkoncu jego własność a tu się okazuje że jeszcze powinien zaproszenia wysyłać i może drogę zrobić żeby sobie każdy jeździł i robił co chce w jakim kraju żyjemy tragedia. Może i przykre że tak się stało ale ja bym dał karę rodzicom chłopca za to że jeździ po czyjejś własności. Ciekawe czy oni by tak zadowoleni byli jakby im wszyscy wchodzili na podwórko i robili co chcą. Niech jeszcze dom otworzą i pozwolą każdemu wchodzić. Żenada.

21 grudnia, 9:51, Gość:

Po pierwsze, jakby to Twój synek się nadział na linkę, punkt widzenia by Ci się zmienił. Po drugie, może sidła od razu mógł zastawić? Przecież to jego posesja. Jesli tak bardzo chciał ukrócić przejazdy przez posesje, to trzeba było pomyśleć o płotku jakimś, o czymś co nie stwarzałoby zagrożenia dla ludzi. A tak, to powinien ponieść konsekwencje swojej głupoty.

21 grudnia, 15:00, Gość:

To jest jego posesja i jego decyzja w jaki sposób zabezlueczy swój teren. Najlepiej pozwalać dzieciom na wszystko

Kto za ten plotek mialby zaplacic? Do jazdy sa miejsca do tego przeznaczone a pole takim nie jest. Moze tak naprawde to powinien pole wyrownac, ziemie ubic i zostawic karnister z paliwem. Ogarnij sie

G
Gość

Latwo sobie wyobrazic malolatow jezdzacych skuterami po polach i smiejacych czy moze wlasciwsze bedzie szydzacych z wlascicieli. Sprawe powinien miec kierowca za jazde po cudzym polu.

G
Gość

A jakby wypadek miał ten młody- nie przez linke tylko poprostu by się wywrócił na terenie tego Pana to też by z nim wojowali o odszkodowanie?

G
Gość
20 grudnia, 10:53, Gość:

Śmiech własna posesia na której nie można robić co się chce. To chłop broni swojego dobytku żeby nie było samowoli wkoncu jego własność a tu się okazuje że jeszcze powinien zaproszenia wysyłać i może drogę zrobić żeby sobie każdy jeździł i robił co chce w jakim kraju żyjemy tragedia. Może i przykre że tak się stało ale ja bym dał karę rodzicom chłopca za to że jeździ po czyjejś własności. Ciekawe czy oni by tak zadowoleni byli jakby im wszyscy wchodzili na podwórko i robili co chcą. Niech jeszcze dom otworzą i pozwolą każdemu wchodzić. Żenada.

21 grudnia, 9:51, Gość:

Po pierwsze, jakby to Twój synek się nadział na linkę, punkt widzenia by Ci się zmienił. Po drugie, może sidła od razu mógł zastawić? Przecież to jego posesja. Jesli tak bardzo chciał ukrócić przejazdy przez posesje, to trzeba było pomyśleć o płotku jakimś, o czymś co nie stwarzałoby zagrożenia dla ludzi. A tak, to powinien ponieść konsekwencje swojej głupoty.

To jest jego posesja i jego decyzja w jaki sposób zabezlueczy swój teren. Najlepiej pozwalać dzieciom na wszystko

G
Gość
20 grudnia, 10:53, Gość:

Śmiech własna posesia na której nie można robić co się chce. To chłop broni swojego dobytku żeby nie było samowoli wkoncu jego własność a tu się okazuje że jeszcze powinien zaproszenia wysyłać i może drogę zrobić żeby sobie każdy jeździł i robił co chce w jakim kraju żyjemy tragedia. Może i przykre że tak się stało ale ja bym dał karę rodzicom chłopca za to że jeździ po czyjejś własności. Ciekawe czy oni by tak zadowoleni byli jakby im wszyscy wchodzili na podwórko i robili co chcą. Niech jeszcze dom otworzą i pozwolą każdemu wchodzić. Żenada.

Po pierwsze, jakby to Twój synek się nadział na linkę, punkt widzenia by Ci się zmienił. Po drugie, może sidła od razu mógł zastawić? Przecież to jego posesja. Jesli tak bardzo chciał ukrócić przejazdy przez posesje, to trzeba było pomyśleć o płotku jakimś, o czymś co nie stwarzałoby zagrożenia dla ludzi. A tak, to powinien ponieść konsekwencje swojej głupoty.

G
Gość
20 grudnia, 20:12, Gość:

Przykład wchodzisz do kogoś dostajesz kulkę w lep idziesz siedzieć rozciagasz linkę dziecko jest kaleką nic ci nie robią dorosły człowiek wiedział w jakim celu to robi. A gdyby się dziecko zabiło też by był bez winy?swiadomie liczył na to że się wkoncu natnie na tą linkę i zabije.......

Jak masz dziecko to go dopilnuj a jak nie panujesz nad nim to pójdziesz siedzieć, czy wszystko już jasne?

G
Gość

Przykład wchodzisz do kogoś dostajesz kulkę w lep idziesz siedzieć rozciagasz linkę dziecko jest kaleką nic ci nie robią dorosły człowiek wiedział w jakim celu to robi. A gdyby się dziecko zabiło też by był bez winy?swiadomie liczył na to że się wkoncu natnie na tą linkę i zabije.......

G
Gość
19 grudnia, 14:14, Gość:

Jeżeli byłaby siatka ogrodzeniowa to też wina by należała do właściciela posesji, ludzie puknijcie się w głowę.

Prosty przykład w Rzeszowie też są słupki z łańcuchami oddzielające chodnik od jezdni i jak się wywrócę przechodząc przez taki łańcuch to mam skarżyć miasto czy siebie za własną głupotę.

19 grudnia, 14:23, Gość:

w Rzeszowie sa najczesciej oswietlone

tam nie byla tak widoczna

19 grudnia, 16:29, Gość:

W motocyklu skuterze itp są światła.

Teoretycznie powinny byc ale nie koniecznie musialy byc sprawne. W miescie lepiej jest oswietlone z reguły wszystko. ale nie oznacza to ze mial oswietlic włascieciel dzialki na ktorej to sie stalo

G
Gość
19 grudnia, 19:50, to:

Dlaczego nikt nie pisze czy - mial kask, uprawnienia, wlaczone swiatla, ubezpieczenie skutera????? Chlopak jest z Tuszymy i jak mowil jego brat duzo jezdzil na skuterze wiec jest wielce prawdopodobne ze dobrze znal drogi w sasiedniej wsi.

19 grudnia, 20:12, Gość:

Brak kasku, brak uprawnień, drogę znał i o lince wiedział...

Na dodatek po wypadku kupil nowy motor i szaleje jak opętany, nauczka mu nic nie dala

G
Gość

Karę powinien ponieśc 15 latek, który jeździ skuterem po czyimś prywatnym terenie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3