Podkarpacki kurator oświaty: Obowiązkiem szkoły, nie ulicy, jest wychowywanie dorastających i dojrzewających młodych ludzi

Beata Terczyńska
31.08.2020 rzeszow urzad wojewodzki konferencja prasowa nowy rok szkolny obostrzenia koronawirus nz malgorzata rauch podkarpacki kurator oswiaty fot krzysztof kapica
31.08.2020 rzeszow urzad wojewodzki konferencja prasowa nowy rok szkolny obostrzenia koronawirus nz malgorzata rauch podkarpacki kurator oswiaty fot krzysztof kapica K.Kapica
Zdarza się, że inspiracja do sabotażu oraz udziału w różnych formach protestu i to w sytuacji wielkiego zagrożenia pandemią koronawirusa pochodzi od dorosłych. To skrajnie nieodpowiedzialna postawa, narażająca młodzież i dzieci, nie tylko na wojnę ideologiczną i niebezpieczeństwo zdrowotne, ale nadużywająca zaufania także ich rodziców - w liście do nauczycieli, dyrektorów szkół i rodziców zwraca się Małgorzata Rauch, podkarpacki kurator oświaty.

Małgorzata Rauch, podkarpacki kurator oświaty podkreśla, że "edukowanie i kształcenie umysłów bez uwrażliwiania serc nie jest żadną edukacją".

- Nie wiem, co Wy, ale wiem, co ja zrobiłabym, gdybym dzisiaj w szkole miała kontakt z młodymi ludźmi - zwraca się do dyrektorów, nauczycieli i rodziców. - Chciałabym z nimi rozmawiać. Może o wolności człowieka, może o granicach wolności wpisanych w jej pojęcie. Młodzi ludzie są przekonani bowiem, że wiedzą już wiele o wolności własnej, ale czy mają świadomość, że nie jest ona synonimem bezkarności? Czy wiedzą, że wolność słowa, którą gwarantuje im Konstytucja, nie ma nic wspólnego z wulgarnością? Pojawiające się w miejscach publicznych przekleństwa, nieprzyzwoite słowa i rysunki, demonstracyjne obnoszenie się z nimi na plakatach, a także stosowanie przemocy i agresji słownej to repertuar młodych ludzi, możliwe że uczniów naszych szkół, obecnych na ulicznych zgromadzeniach. Za naszą wiedzą czy nie, są oni uczestnikami lub świadkami sytuacji gorszących, wykrzywiających obraz wolnego człowieka.

Dodaje, że "wyzwiska, język pełen agresji i nienawiści niewiele mówią ani o wolności człowieka, ani o jego godności, raczej go z niej odzierają i odczłowieczają".

- Obowiązkiem szkoły, nie ulicy, jest wychowywanie dorastających i dojrzewających do swoich zadań i ról młodych ludzi - pisze Małgorzata Rauch.

- To także moralny obowiązek każdego nauczyciela, wynikający z dobrowolnego i świadomego wyboru tegoż zawodu. Spełnienie tej tak ważnej roli wymaga od nas dorosłych dojrzałości, czytelnego przekazu na temat wolności i stawiania sobie granic, odpowiedzialnego kształtowania również własnego sumienia, poglądów i systemu wartości, bo nam powierzono wyjątkową rolę w dorastaniu młodych do mądrego i odpowiedzialnego życia. A zdarza się, że inspiracja do sabotażu oraz udziału w różnych formach protestu i to w sytuacji wielkiego zagrożenia pandemią koronawirusa pochodzi od dorosłych. To skrajnie nieodpowiedzialna postawa, narażająca młodzież, a zdarza się, że i dzieci, nie tylko na wojnę ideologiczną i niebezpieczeństwo zdrowotne, ale nadużywająca zaufania także ich rodziców. Młodym należy się wychowanie w duchu prawdziwej tolerancji i szacunku. Jednak zrozumienie dla wyrażanych przez nich poglądów, nie oznacza bezkrytycznej akceptacji dla każdej formy sprzeciwu, zachowania i wyrażania emocji, które niszczy godność cudzą i narusza również konstytucyjne prawa drugiego człowieka do zachowania dobrego imienia, jego wolności do własnego zdania w zgodzie z sumieniem, wyznawaną religią i systemem wartości. Ład w głowie i w sercu, znajduje swoje odzwierciedlenie w języku.

Dalej podkarpacki kurator oświaty zaznacza, że tolerancja jest oznaką dojrzałości, ale i pokory.

- Tego chcemy uczyć naszych uczniów i nasze dzieci. Dlatego nie wolno ich, ani zostawiać z problemami, z jakimi się borykają, ani wzbudzać niepokoju w ich sercu. W osamotnieniu, bez wsparcia osób życzliwych, mądrych pedagogów i bliskości rodziców łatwo mogą zostać zwiedzeni fałszywym przekazem niszczących ideologii. Sami oceńcie w kontekście Waszych uczniów i dzieci, czy nie oni właśnie teraz Was potrzebują, bo może w niewłaściwym miejscu szukają wzorców, które byłyby dla nich punktem odniesienia, a na ulicach nie znajdą odpowiedzi na wiele zasadniczych pytań, jakie nurtują ich umysły i serca. Zapytacie, kiedy to robić? Dziś i natychmiast.

Interwencji brak

Zapytaliśmy w podkarpackim kuratorium o to, czy wpłynęły jakiekolwiek interwencje od uczniów lub nauczycieli odnośnie protestów. Do piątku rano żadnych skarg nie odnotowano.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Chcesz poznać 3 sposoby na dobry styl? Koniecznie zobacz video!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Normalny

Niech lepiej napisze do Kaczyńskiego żeby jego bojówki przestały bić uczniów

G
Gość
30 października, 13:29, Gość:

Też bym panikował zagrożony utratą ciepłej politycznej posady.

30 października, 13:38, Gość:

To czego się ch.ju nie uczyłeś ?

Z PISoBOLSZEWICKIMI zlodziejami zapomniałeś dodać.

G
Gość

Też bym panikował zagrożony utratą ciepłej politycznej posady.

Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie