reklama

Polityka to nie wszystko

JAROSŁAW A. SZCZEPAŃSKI
WIESŁAW CIESIELSKI
WIESŁAW CIESIELSKI KRZYSZTOF ŁOKAJ
Rozmowa z WIESŁAWEM CIESIELSKIM, posłem SLD i wiceministrem finansów, prezesem Zarządu Stowarzyszenia Podkarpackiego

- Czy to stowarzyszenie, pierwsza chyba instytucja w naszym regionie rzeczywiście ponad podziałami, urodziło się nagle?

- Pomysł tlił się, dojrzewał powoli. W poprzedniej kadencji parokrotnie udało się coś wspólnie załatwić w debatach budżetowych, np. środki na dokończenie budowy hali na Podpromiu, ale były też przykłady odwrotne. Wspomnę tylko wzajemne boje marszałka Rzońcy i wojewody Sieczkosia, które na zewnątrz miały fatalny odbiór, powodowały, że nasz region traktowano mało poważnie. Trudno było coś wywalczyć.

- Może taka już natura polityków, że na wszystko patrzą przez pryzmat politycznego interesu?

Zarząd Stowarzyszenia Podkarpackiego: Prezes - Wiesław Ciesielski, wiceminister finansów; Elżbieta Łukacijewska i Krystyna Skowrońska - posłanki PO, Leszek Deptuła - marszałek województwa podkarpackiego, Jan Kurp - wojewoda podkarpacki, Adam Góral - prezes Podkarpackiego Klubu Biznesu, ks. Bogusław Przeklasy - dyrektor Katolickiego Radia VIA.

- Jednak źle jest, gdy polityka wypełnia wszystko. Szczególnie ostro widać to wtedy, gdy ludzi różnych opcji wiele łączy, bez względu na to, czy tego chcą, czy nie - na przykład lotnisko, autostrada, droga ekspresowa do Barwinka. I dobrze, że na wzór Klubu Kielczan, czy Klubu Dolnoślązaków, narodził się pomysł miejsca na wspólne dogadywanie się i szukanie sojuszników w sprawach dla wszystkich oczywistych. Rok temu w połowie listopada pierwsze takie spotkanie zrobiliśmy w kuluarach Sejmu. Pod koniec września tego roku odbyło się spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Podkarpackiego z udziałem m. In.: Adama Górala i Jerzego Krzanowskiego - przedsiębiorców; Jana Burego, Aleksandra Bentkowskiego, Leszka Deptuły, Jana Kurpa, Krzysztofa Martensa, Elżbiety Łukacijewskiej, Krystyny Skowrońskiej - polityków; ks. Bogusława Przeklasy wskazanego przez biskupa Kazimierza Górnego, Grzegorza Lato. Parę dni temu ukonstytuował się Zarząd, czekamy na rejestrację.

- A czy pierwsza najbliższa zmiana władzy nie unieważni tego, co zaczniecie?

- Rzeczywiście, duże przedsięwzięcia wymagają czasu. Transformacja w Polsce trwa już 14 lat, a jeszcze nie było ekipy, która by rządziła więcej niż jedną kadencję. W Zarządzie Stowarzyszenia i innych jego ciałach statutowych są przedstawiciele dzisiejszej opozycji. Nie wyobrażam sobie, że będąc u władzy zablokują starania o postępy w budowie autostrady czy drogi ekspresowej. Zresztą, zgodnie ze statutem osoba prezesa ma być związana z partią lub koalicją aktualnie rządzącą. Właśnie po to, by skutecznie wspierać to, co zaczęto w poprzedniej kadencji.

- O co najpierw zawalczycie dla Podkarpacia?

- Wierzę, że starania o 61 milionów 51 tysięcy złotych na przedłużenie pasa startowego i modernizację lotniska w Jasionce zostaną uwieńczone sukcesem. Poprawki do budżetu będą głosowane na początku grudnia. Razem z posłem Janem Tomaką jesteśmy odpowiedzialni za batalię w tej sprawie. Następne - o autostradę do Korczowej i drogę ekspresową do Barwinka.

- Trudno było przekonać księdza biskupa do poparcia Stowarzyszenia?

- Ksiądz biskup Górny jest jednym z pomysłodawców. We wrześniu 1997 r. podczas przekazania jednemu z rzeszowskich szpitali rezonansu magnetycznego zaapelował o wyłączenie z politycznych sporów spraw dla regionu oczywistych. Właśnie to robimy.

Dobre miejsce na wspólny lobbing

ADAM GÓRAL, prezes Podkarpackiego Klubu Biznesu, członek Zarządu Stowarzyszenia Podkarpackiego, jeden z jego głównych inspiratorów:

Bardzo nam zależy na zgodzie polityków w sprawach dla województwa strategicznych. Stowarzyszenie będzie dobrym miejscem na wspólny lobbing Podkarpacia, wzmocni naszą siłę przebicia w Warszawie.
Musimy zadbać o skuteczność biura Stowarzyszenia i dobre przygotowanie projektów. W tej chwili sześciu przedsiębiorców założycieli zobowiązało się przekazywać miesięcznie na potrzeby biura po 3 tys. Złotych. Od dwóch tygodni pracuje asystentka i wicedyrektor. Poszukujemy dyrektora, powinien znać języki obce, być sprawnym menedżerem, poruszać się swobodnie w tematyce Unii Europejskiej. No i musi być gotów zaryzykować. Jestem dobrej myśli.

To wzmocni nasz głos

ELŻBIETA ŁUKACIJEWSKA, posłanka PO, członek Zarządu Stowarzyszenia Podkarpackiego:

Jestem umiarkowaną optymistką. Dobrze, że pomysł lobbingu na rzecz Podkarpacia został zinstytucjonalizowany. To wzmocni nasz głos. Liczę na zainteresowanie współpracą ludzi z kraju i zagranicy, którzy coś znaczą i czują się związani z naszym regionem. Wierzę, że będą pieniądze na lotnisko. Wspólne działania zaowocowały poparciem parlamentarzystów z innych województw. Nie sądzę, by się wycofali. Mam też nadzieję, że nie zdarzy się już taka sytuacja, jak parę tygodni temu, gdy obradowała u nas sejmowa komisja gospodarki, a nie pojawił się nikt z Urzędu Marszałkowskiego.
Jednak, gdyby się okazało, że w łonie Stowarzyszenia temperamenty polityczne biorą górę nad celami statutowymi, pierwsza się wycofam.

Nasi są wszędzie

Ks. BOGUSŁAW PRZEKLASA, dyrektor rzeszowskiego Katolickiego Radia VIA, członek Zarządu Stowarzyszenia Podkarpackiego:

Lobbingu na rzecz regionu będzie nam w nadchodzących latach potrzeba jak nigdy przedtem. Mamy przecież atuty: potencjał intelektualny - uczelnie rozsiane po całym województwie; wiele małych i średnich firm dobrze rokujących, ale mało znanych nawet u nas; jesteśmy bardzo atrakcyjni turystycznie, rozwija się agroturystyka, ale potrzeba nam infrastruktury, żeby to spożytkować na dużą skalę - myślę o lotnisku, autostradzie i drodze ekspresowej do Barwinka.
Bardzo ważne jest pozyskanie sojuszników w Warszawie. Gen. Czekaj zaprosił niedawno generałów związanych rodzinnie z Podkarpaciem i przyjechało ich kilkudziesięciu! Kto by pomyślał?
Stowarzyszenie jak najbardziej powinno promować rodzimych przedsiębiorców. Ich obecność wśród założycieli dobrze rokuje. Ważne jest sprawne doradztwo dla mniejszych firm. Oby nie zabrakło konsekwencji.

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3