Uważajcie na podejrzane SMS-y od firm kurierskich. To może być oszustwo!

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Krzysztof Kapica
Uważaj na podejrzane SMS-y od firm kurierskich, które chcą dopłaty za zamówioną przesyłkę. Policja ostrzega: To mogą być oszuści.

Do naszej redakcji zgłosił się pan Marcin, mieszkaniec Rzeszowa, który twierdzi, że próbowano go oszukany w dość nietypowy sposób.

- Otrzymałem SMS mówiący o zatrzymaniu mojej przesyłki z powodu nadmiernej wagi i konieczności dopłaty w celu jej zwolnienia. Jest to jawne oszustwo mające na celu kradzież pieniędzy z konta bankowego. Dla mnie było to łatwe do wykrycia, ale osoby starsze mogłyby dać się oszukać - pisze pan Marcin w wiadomości do naszej redakcji.

To już prawdziwa plaga

- Oszuści coraz chętniej podszywają się pod firmy kurierskie i wysyłają SMS-y z informacją o konieczności dopłaty do przesyłki. Zazwyczaj kwota, jaką należy wpłacić, jest bardzo niska - w granicach 1 zł. W wiadomości podany jest także link, który przekierowuje potencjalną ofiarę na stronę łudząco podobną do strony banku bądź operatora płatności, gdzie nieświadoma osoba wprowadza wrażliwe dane dotyczące konta takie jak login czy hasło i umożliwia tym samym przechwycenie tych danych przez oszustów, a tym samym pobranie pieniędzy z naszego konta. Ktoś, kto często otrzymuje paczki, jest łatwym celem dla przestępców, zwłaszcza jeśli oczekuje akurat na przesyłkę

- tłumaczy podkom. Ewelina Wrona, z zespołu prasowego KWP w Rzeszowie.

Na co uważać?

Policja na Podkarpaciu często odnotowuje podobne sygnały, dotyczące próby oszustw na SMS-a. Nie tylko metodą na kuriera, ale też m.in. na dopłaty do rachunków telefonicznych, za gaz, czy za prąd), a nawet na możliwość zapisania się do kolejki na szczepienie przeciwko koronawirusowi (sic!).

- Apelujemy o ostrożność i dokładne czytanie wiadomości od rzekomych operatorów czy kurierów. Poświęcenie kilku sekund na zweryfikowanie, jaką transakcję mamy zaakceptować, może uratować nas przed utratą pieniędzy. Zawsze przed podjęciem decyzji o przesłaniu jakichkolwiek pieniędzy, warto doradzić się innej osoby, sprawdzić wiarygodność na oficjalnej stronie instytucji lub skorzystać z pomocy policji - radzi podkom. Ewelina Wrona.


ZOBACZ TEŻ: Uważaj na kartę płatniczą - rekordowa liczba oszustw

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie