750 nowych etatów dla Straży Granicznej dla wzmocnienia placówek chroniących wschodnią granicę Polski. Również na Podkarpaciu

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Sprzęt wykorzystywany obecnie do ochrony polsko-ukraińskiej granicy na Podkarpaciu.
Sprzęt wykorzystywany obecnie do ochrony polsko-ukraińskiej granicy na Podkarpaciu. BiOSG
Udostępnij:
1,4 mld złotych zostanie w najbliższych trzech latach przeznaczone na wzmocnienie sprzętowe, technologiczne, a przede wszystkim kadrowe Straży Granicznej. 750 nowych etatów ma trafić wyłącznie do placówek chroniących wschodnią granicę, w tym do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

1,4 mld złotych zostanie w najbliższych trzech latach przeznaczone na wzmocnienie sprzętowe, technologiczne, a przede wszystkim kadrowe Straży Granicznej. 750 nowych etatów ma trafić wyłącznie do placówek chroniących wschodnią granicę, w tym do Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Inwestycje w Straż Graniczną są częścią czteroletniego programu modernizacji służb podległych Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, który ma być realizowany w latach 2022 - 2025. Jego założenia ogłosił minister Mariusz Kamiński.

– To niezwykle ważny projekt, wielka inwestycja w bezpieczeństwo Polaków, realne wzmocnienie naszych służb odpowiedzialnych za losy obywateli - stwierdził minister Kamiński podczas konferencji prasowej.

W ciągu czterech nadchodzących lat na program ma być przeznaczonych 10 miliardów złotych. Trafią na rozwój policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej oraz Służby Ochrony Państwa.

Pieniądze na ochronę granicy polsko-białoruskiej. Ponad 187 km zapory

Policja ma otrzymać prawie 6,5 mld złotych, Państwowa Straż Pożarna ponad 1,9 mld złotych. Straż Graniczna ponad 1,4 mld złotych, a Służba Ochrony Państwa prawie 214 mln złotych. 4,4 mld złotych ma być przeznaczone na inwestycje oraz zakupy sprzętu. 5,7 mld złotych zostanie zainwestowane w ludzi. Chodzi o wzmocnienie etatowe służb mundurowych, poprawę motywacyjnego systemu uposażeń funkcjonariuszy oraz podwyższenie wynagrodzeń pracowników cywilnych różnych służb.

Informacja o nowym programie modernizacyjnym służb zbiegła się również z ogłoszeniem konkretnych informacji o budowie zapory, popularnie zwanej płotem, na granicy polsko-białoruskiej. Będzie ona miała długość ponad 187 km wzdłuż granicy z Białorusią, na terenie województwa podlaskiego. Pięć i pół metra wysokości, z czego pięć metrów będą miały stalowe słupy, które zostaną zwieńczone półmetrowej wysokości, zwiniętym drutem. W Lubelskim do zabezpieczenia granicy ma być wykorzystana "naturalna zapora", czyli rzeka Bug.

Taka zapora będzie dodatkowo zabezpieczone nowoczesną techniką. Zastosowane będą elektroniczne metody zarządzania granicą. M.in. czujniki ruchu wzdłuż całej granicy, kamery itp.

- Na modernizację i budowę kluczowych systemów elektronicznych wspierających ochronę granicy państwowej z programu modernizacji zostanie przeznaczone 185 mln złotych. W tym 125,9 mln zł zostanie przekazane na modernizację Zautomatyzowanego Systemu Radarowego Nadzoru. W programie 59,3 mln zł przewidzianych zostało na budowę perymetrycznego systemu chroniącego granicę państwową - twierdzi MSWiA.

W skład takich systemów wchodzą m.in. kamery, umożliwiające monitoring w dzień i w nocy.

- Widzimy ogromną rolę Straży Granicznej w tych trudnych czasach - podkreśla minister Kamiński.

Zabezpieczenia również na granicy polsko-ukraińskiej? Imigranci z Azji i Afryki mogą przejść przez Bieszczady

Płoty na granicy nie są czymś nowym. Funkcjonują w 60 krajach świata i chronią przez masową imigracją. M.in. USA, Grecji, Hiszpanii, Słowenii i na Węgrzech. Z doświadczeń tych krajów będziemy korzystać. Podobną inwestycję planują Litwa, Łotwa i Estonia.

Czy takie zabezpieczenie powstanie też na granicy polsko-ukraińskiej? Jej 239 km przebiega na Podkarpaciu i jest terenowo najtrudniejszy odcinek polskich granic. Obecnie, jak wynika z danych straż granicznej, w naszym regionie nie ma zwiększonej presji migracyjnej. Jednak jak niedawno informowaliśmy, Aleksandr Azarau, były oficer służb białoruskich, twierdzi, że władze Białorusi, wobec wzmocnionej ochrony granicy z Polską, planują imigrantów z Azji i Afryki skierować na granicę ukraińsko-polską, m.in. przez Bieszczady.

Już pod koniec 2015 r., gdy ruszała pierwsza fala imigracji do Europy, przedstawiciele czternastu organizacji, głównie z Podkarpackiego, zwrócili się do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka o rozpoczęcie budowy elektronicznych płotów na granicy z Ukrainą. Spodziewano się, że fala imigrantów może ruszyć przez Podkarpacie wiosną 2016 r. Na szczęście tak się nie stało. Wtedy nie podjęto decyzji o przeprowadzeniu takiej inwestycji.

Polecamy:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Major
Na chwilę obecną dobrze byłoby zadbać o już zatrudnionych bo w chwili obecnej idzie w Polskę przekaz jakich to podwyżek nie dostala SG a prawdę mówiąc już pojawiła się zmiana podpisanych postulatów, a premie jak to rząd podaję do 4000 dostaną oczywiście tylko nieliczni wiadomo na jakiej podstawie:) cala reszta marne jednorazowe grosze:)
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie