Firma, która tworzy w Jasionce jedno z najnowocześniejszych centrów serwisowych dla silników lotniczych, podpisała porozumienie o współpracy z powiatem łańcuckim. W Zespole Szkół nr 2 w Łańcucie powstanie klasa technik mechanik lotniczy.

Przypomnijmy. EME Aero to wspólne przedsięwzięcie dwóch globalnych graczy z branży lotniczej: Lufthansy Technik i MTU Aero Engines. Wartość inwestycji w Jasionce obejmującej centrum o powierzchni 40 tys. m kw. to aż 150 milionów euro!

Ma to być jeden z najnowocześniejszych na świecie zakładów świadczących usługi serwisowania silników lotniczych najnowszej generacji. Firma do 2025 r. chce zatrudnić aż 1000 pracowników. Już pracę znalazło tu 130 osób.

- Stale poszukujemy pracowników, rekrutacja trwa - mówi Aleksandra Szafraniec, dyrektor personalny w EME Aero. - Najświeższe informacje zawsze można znaleźć na naszej stronie, w zakładce „kariera”. Potrzebujemy aktualnie m.in. inspektorów kontroli jakości, operatorów hamowni oraz mechaników silników lotniczych, których docelowo chcemy przyjąć ponad 500.

W Jasionce na terenie firmy logistycznej Panattoni powstało Centrum Szkoleniowe EME Aero.

- Dzierżawimy olbrzymią halę, którą przystosowaliśmy do naszych potrzeb. Można powiedzieć, że jest to takie EME Aero w miniaturze: przestrzeń, w której stoją już silniki i nasi pracownicy zdobywają szlify praktyczne oraz centrum nauki teoretycznej z pracowniami komputerowymi, gdzie przechodzą różnego typu szkolenia, np. technicznego języka angielskiego, przepisów prawa lotniczego. To centrum pozwala nam przygotowywać pracowników do otwarcia firmy - tłumaczy dyrektor Szafraniec.

EME Aero planuje rozpoczęcie działalności na początku 2020 r. Budowa idzie zgodnie z planem. Firma rozpoczęła współpracę z powiatem łańcuckim. W Zespole Szkół nr 2 od września utworzony zostanie kierunek technik mechanik lotniczy. Młodzież może liczyć na staże i praktyki, a w przyszłości na zatrudnienie w EME.

- Dobrze wykwalifikowana kadra to podstawa każdego sprawnie działającego przedsiębiorstwa - podkreśla Derrick Siebert, dyrektor zarządzający ds. biznesu EME Aero.

- Zastanawialiśmy się co zrobić, aby w przyszłości, w obliczu planu zamówień na usługi naszej firmy oraz w mając na uwadze nowe, duże inwestycje na Podkarpaciu, przynajmniej próbować zagwarantować sobie pracowników. Doszliśmy do wniosku, że musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Już na poziomie szkół podstawowych chcemy pokazać możliwości zatrudnienia po ukończeniu kierunku technik mechanik lotniczy, aby zmienić postrzeganie szkolnictwa zawodowego w Polsce. Dobrze obrazuje to niemiecki rynek kształcenia dualnego, gdzie za edukację zawodową odpowiadają jednocześnie państwo i przedsiębiorcy - dodaje.

Porozumienie z powiatem łańcuckim to element strategii firmy „Stwórz z nami swoją przyszłość”.

- Podkarpacie słynie z długoletnich tradycji lotniczych. Cieszy mnie, że EME Aero również będzie mieć swój wkład w rozwój tego sektora, nie tylko przez dołączenie do grona przedsiębiorców Doliny Lotniczej, ale również poprzez realny wpływ na edukację

- mówi dr Uwe Zachau, dyr. zarządzający ds. operacyjnych EME Aero.

Adam Krzysztoń, starosta łańcucki podpisał też porozumienie z prof. Tadeuszem Markowskim, rektorem Politechniki Rzeszowskiej.

- Lotnictwo to jeden z naszych sztandarowych kierunków. Kształcimy pilotów, mechaników, konstruktorów - mówi rektor. - Potrzeba nam absolwentów techników. W przedmiotach zawodowych lepiej dają sobie radę, niż absolwenci liceów.

ZOBACZ TEŻ: Aleksandra Szafraniec z EME Areo o projekcie w pod rzeszowskiej Jasionce