O co prowadzący debatę prezydencką w telewizji nie zapytał kandydatów? Mam listę pytań, że mucha nie siada

Stanisław Sowa
Stanisław Sowa
Udostępnij:
Po środowej debacie prezydenckiej rozgorzała debata na temat pytań, które prowadzący zadał kandydatom. Że nie były przypadkowe, bo wpisują się w ideologiczną narrację itp. Pytania jak pytania. Podobno nie ma głupich pytań, natomiast zdarzają się głupie odpowiedzi. I takich kandydaci nam nie oszczędzili. Ja zadaję sobie pytanie, jakie pytania nie padły, choć powinny.

Może w przyszłości, gdy doczekamy się telewizji, która nie będzie podlegać politykom, tylko rzetelnie pokazywać ich działania, padnie pytanie o to, jak kandydaci wyobrażają sobie rolę głowy państwa. Czy ma to być prezydent jakichś partii i elektoratów, identyfikujący się z jedną stroną sporu politycznego, czy też ma to być „ktoś z wyższego piętra”, arbiter, który łączy, a nie dzieli.

Może w przyszłości usłyszymy, co kandydaci sądzą o rosnących kosztach utrzymania aparatu państwowego, czy np. są zwolennikami wypłacania z obywatelskich pieniędzy kilkudziesięciomilionowych subwencji partiom politycznym, w sytuacji gdy te partie i tak czerpią na lewo i prawo dodatkowe profity? Czy w wyborach do parlamentu wprowadzimy okręgi jednomandatowe, aby to obywatele mieli decydujący wpływ na kształt list wyborczych, a nie partyjni bonzowie? Czy stać nas na 360 posłów w Sejmie i 100 senatorów w Senacie? Czy, nomen omen, telewizja publiczna ma pozostać rządową?

Jak kandydaci wyobrażają sobie ułożenie naszych stosunków z sąsiadami? Czy mamy trwać w Unii Europejskiej, czy też z niej wyjść, skoro jest nam w niej źle? Jak sprawić, by polska gospodarka dała sobie radę w popandemicznym świecie?

Czy przyszły prezydent ma jakąś wizję systemu opieki zdrowotnej w Polsce? Jaką rolę przypisuje samorządom? Co z reformą sądownictwa, która została zapowiedziana, ale jej nie ma? Czy władza sądownicza ma podlegać politykom, czy nie? I wreszcie co zamierza zrobić głowa państwa, aby przywrócić w Polsce respekt dla litery prawa?

Jest wiele ważnych pytań, które nie padły. I może stąd to pobudzenie nieco znudzonych widzów, do których się zaliczam, gdy mucha usiadła na głowie jednego z kandydatów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sukces Pisany Szminką już po raz 13.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie