Puchar Polski kobiet: Developres Rzeszów pokonał Legionovię Legionowo. W niedzielę finał z Chemikiem Police

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Developres Rzeszów zagra w finale Pucharu Polski po raz drugi.
Developres Rzeszów zagra w finale Pucharu Polski po raz drugi. krzysztof kapica
Developres Rzeszów, drugi rok z rzędu, zagra z Chemikiem Police w finale Pucharu Polski. "Rysice" pokonały w półfinale DPD Legionovię Legionowo 3:0. Finał w niedzielę o godzinie 14.45.

ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MECZU DEVELOPRES RZESZÓW - LEGIONOVIA LEGIONOWO

Pierwszy set Developres wygrał bardzo pewnie. Osiągnął niewielką przewagę na początku seta i do końca już kontrolował wynik. Ogromna przy tym zasługa Katarzyny Zaroślińskiej-Król, która brylowała w ofensywie, od czasu do czasu wspierała ją Jelena Blagojević, ale brakowało punktów pozostałych siatkarek. Legionovia nie odstawała, ale nie potrafiła też zniwelować strat. Choć ekipa z Mazowsza była skuteczniejsza w ataku, to górą były rzeszowianki, bo nie popełniały błędów.

O tym pisaliśmy

Ogromne emocje towarzyszyły drugiej partii. Na prowadzeniu były raz jedne, a raz drugie. Gdy na prowadzeniu była Legionovia (9:7), dobrą zmianę na zagrywkę dała Magda Hawryła i to Developres prowadził 11:9. W drużynie z Mazowsza nieźle poczynały sobie Francuzki Juliette Fidon-Lebleu i Julie Oliveira Souza. Rzeszowianki miały problem z zatrzymaniem na środku swojej koleżanki klubowej z poprzedniego sezonu Mai Tokarskiej. W konsekwencji Legionovia objęła prowadzenie 21:18 i była bliska odrobienia strat z pierwszego seta. Nic z tego. Kolejne dobre wejście na zagrywkę zanotowała Hawryła i kilka chwil później było po 21. „Rysice” poczuły krew i choć rywalki mocno się stawiały, nie wypuściły szansy na kolejną partię z rąk.

Znów kluczowe okazały się ataki Zaroślińskiej-Król, w ważnych momentach włączała się też Blagojević, a bezbarwna przez większość parti Ali Frantti, w końcówce dołożyła cenne punkty.

Trzeci set, to już była demolka. Początkowo wyrównany set przerodził się w jednostronne widowisko. Legionowianki zablokowały się w jednym ustawieniu i z 12:9 zrobiło się 19:9. Złożyły się na to niewygodna zagrywka Blagojević i problemy w przyjęciu zespołu Legionovii, które bezlitośnie wykorzystywały „Rysice”.

Developres Rzeszów – DPD Legionovia Legionowo 3:0

Sety: 25:21, 26:24, 25:16

Developres: Valentin-Anderson, Zaroślińska-Król 23, Efimienko-Młotkowska 6, Witkowska 1, Blagojević 12, Mlejnkova 3, Krzos (libero) oraz Przybyła (libero), M. Grabka, Frantti 15, Hawryła, Kaczmar 1. Trener Stephane Antiga.

Legionovia: A. Grabka, Oliveira Souza 14, Łukasik 3, Tokarska 12, Fidon-Lebleu 14, Strantzali 8, Lemańczyk (libero) oraz Matejko, Zdović Sporer, Wójcik 1, Adamek, Damaske. Trener Alessandro Chiappini.

MVP meczu: Jelena Blagojević.
NOWINY - Stadion - Zuzanna Efimienko-Młotkowska KS DevelopRes Rzeszów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Asseco spadek z ligi tak to jest jak od gry ważniejsze pieniądze, zamiast zawodników zarobkowi gracze...

S
Soviak

Brawo Developres!!! Powodzenia w finale:-)

O
Obserwator

Serce się raduje jak oglądam grę dziewczyn z Developresu ;-)

Dodaj ogłoszenie